Zaledwie parę tygodni temu ulepszone Ferrari 812 GTS przedstawił inny niemiecki tuner Novitec, którego projekty też niejednokrotnie opisywaliśmy. Zamiast standardowych 800 KM i 718 Nm moc parametry 6.5-litrowej wolnossącej jednostki V12 wzrosły do 840 KM i 751 Nm. Wszystko dzięki nowemu układowi wydechowemu od Noviteca oraz zastosowaniu nowych sportowych katalizatorów. W efekcie przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 2,8 sekundy a prędkość maksymalna wzrosła do 345 km/h (standardowo 3 sekundy i 340 km/h). Oczywiście nie zabrakło też licznych elementów z karbonu i charakterystycznych felg Vossena.

Fot. novitec-group.com / Ferrari 812 GTS by Novitec
Ferrari 812 GTS Stallone – „dzikus” od Mansory
Wróćmy jednak do naszego „dzikusa”, jakim jest Ferrari 812 GTS Stallone w wydaniu Mansory. W tym przypadku moc wolnossącej V12-tki wzrosła „jedynie” do 831 KM a maksymalny moment obrotowy do 740 Nm. Wzrost parametrów jednostki napędowej to m.in. zasługa nowego sportowego układu wydechowego z czteremapokaźnymi końcówkami oraz zmian w oprogramowaniu silnika. Osiągi są podobne co w przypadku wspomnianego wcześniej projektu od Noviteca. Oznacza to zatem przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 2,8 sekundy i prędkość maksymalną na poziomie 345 km/h. Napęd trafia oczywiście na tylne koła.
Stallone (tak nazwano najnowszy projekt) powstało według tego samego przepisu co 812 Superfast Mansory. Dopasowano do niego także mocno rozbudowany bodykit. Zawiera on m.in. zmieniony przód z nowym zderzakiem, charakterystyczne listwy progowe oraz zmodyfikowaną tylną część nadwozia z nowym dyfuzorem i wielkim spojlerem. Wrażenie robi także ilość dodatków aerodynamicznych czy zwiększona liczba otworów wentylacyjnych. Całość wieńczą specjalnie zaprojektowane do tego modelu felgi o rozmiarze 21 cali z przodu i 22 cale z tyłu, z oponami o rozmiarach odpowiednio 265/30 i 335/25.

Fot. mansory.com / Ferrari 812 GTS Stallone by Mansory
Inne modyfikacje zewnętrzne obejmują zmieniony przedni splitter czy wykonane na zamówienie lusterka boczne. Oczywiście zdecydowaną większość z tych elementów wykonano z lekkiego włókna węglowego. Warto wspomnieć, iż najnowszy projekt Mansory bazuje na Ferrari 812 w wersji z otwartym dachem.
Krzykliwy tuning Mansory kontra dyskrecja Noviteca
Krzykliwość nadwozia znajduje swoje odzwierciedlenie także w kabinie. Wnętrze utrzymano w niebieskiej tonacji i obszyto nową skórą. Kontrastuje ono z białymi akcentami oraz elementami z włókna węglowego. Zastosowano też niestandardowe aluminiowe nakładki na pedały. Całość uzupełniają podświetlane listwy progowe.

Fot. mansory.com / Ferrari 812 GTS Stallone by Mansory
Patrząc na Ferrari 812 GTS Stallone, przypominają się czasy krzykliwego tuningu, który możemy kojarzyć chociażby z grą Need for Speed Underground. Na tle projektu Mansory, dzieło Noviteca wygląda na bardziej stonowane.
Jeśli zaś chodzi o Ferrari, to Włosi planują zwieńczyć gamę modelu 812 specjalną odmianą o nazwie Versione Speziale. Pojawi się ona zapewne zarówno jako coupe, jak i z otwartym nadwoziem. Prawdopodobnie będzie to ostatnie Ferrari z wolnossącym V12 umieszczonym z przodu. Według doniesień samochód zaoferuje ponad 860 KM.
Nie cel jest ważny, ale droga do celu. Cały czas rozwijający się dziennikarz motoryzacyjny.
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek