We wrześniu zadebiutował mocno zaawansowany koncept nowego Grand Wagoneera, który praktycznie nie różnił się od wersji produkcyjnej. Teraz wreszcie doczekaliśmy się wersji produkcyjnej. Nowy Jeep Wagoneer oraz jego najbardziej „wypasiony” wariant Grand Wagoneer to najbardziej luksusowy model w historii marki. Powrót Wagoneera po wielu latach zapowiadano już od dłuższego czasu. Produkcyjny wariant praktycznie nie różni się na pierwszy rzut oka od zaprezentowanego kilka miesięcy temu prototypu. Oznacza to zatem, że mamy do czynienia z bardzo luksusowym, dużym i nowoczesnym SUV-em.
Nowy Jeep Wagoneer – luksus na najwyższym poziomie
Na początku roku poznaliśmy także nowego Jeepa Grand Cherokee, który również otrzymał wersję L z trzema rzędami siedzeń. Czy zatem dojdzie do wewnętrznej rywalizacji? Niekoniecznie, bowiem seria Grand Cherokee oparta jest na konstrukcji samonośnej i jest też mniejszy od Wagoneera. Jeep Wagoneer bazuje natomiast na ramie a jego rywalami będą m.in. Chevrolet Tahoe czy GMC Yukon, zaś w Europie BMW X7 i Mercedes GLS. Z kolei topowy Grand Wagoneer będzie rywalem najbardziej luksusowych SUV-ów jak Cadillac Escalade czy Lincoln Navigator.
W porównaniu do konceptu Jeep Wagoneer otrzymał jeszcze bardziej kanciastą, bardziej stonowaną sylwetkę. Charakterystyczny grill z siedmioma otworami pochylono bardziej do przodu. Samochód ma duże boczne szyby oraz niemal pionową klapę bagażnika. Przechodzące płynnie w atrapę chłodnicy wąskie LED-owe reflektory nawiązują też do rozciągniętych tylnych lamp Grand Wagoneera (Jeep Wagoneer i Grand Wagoneer różnią się m.in. kształtem tylnych świateł). Sylwetka pojazdu nawiązuje do dwuczęściowego kształtu Wagoneera sprzed lat.
Wagoneer i Grand Wagoneer – różnic więcej niż może się wydawać
Bardziej elegancki charakter Grand Wagoneera podkreślają też chromowane listwy wokół szyb. Kolejną różnicą między oboma pojazdami jest umieszczenie napisu z nazwą modelu z przodu. W przypadku Wagoneera znajduje się on na masce, zaś w Grand Wagoneerze jest zintegrowany z górną częścią osłony chłodnicy. Napis z nazwą modelu znajdziemy także na drzwiach.
Nowy Jeep Wagoneer mierzy aż 5,46 m długości, 212 cm szerokości oraz 1,92 m wysokości. Wymiary jak widać są ogromne i nie ma tu mowy o półśrodkach. Samochód mierzy przy tym 312 cm rozstawu osi. Identyczne wymiary ma Grand Wagoneer. Samochód jest więc o 8,4 cm dłuższy od Cadillaca Escalade i Chevroleta Tahoe i ma od nich o 5,3 cm większy rozstaw osi. Imponuje też pojemność bagażnika Wagoneera – z kompletem pasażerów mierzy on aż 775 l (mierzone do linii dachu). Całkowita pojemność przestrzeni ładunkowej (przy złożonych obu rzędach siedzień) wynosi aż 5075 l.
W kabinie styliści starali się oddać hołd oryginalnemu Wagoneerowi za pomocą m.in. dwuramiennej kierownicy czy poziomych nawiewów układu HVAC (nawiązują one kształtem do oryginału). Nie zmienia to jednak faktu, iż nowy Jeep Wagoneer jest bardzo nowoczesnym samochodem. Standardem jest zestaw wirtualnych zegarów z 10,3-calowym wyświetlaczem w Wagoneerze oraz 12,3-calowym w Grand Wagoneerze. Ciekawie wyglądają także duże dotykowe ekrany unoszące się wizualnie nad deską rozdzielczą w kształcie skrzydła. Ten sam motyw wykorzystuje Grand Cherokee L.
Jeep poszedł na całość
Zarówno Jeep Wagoneer jak i Grand Wagoneer będą dostępne w trzech poziomach wyposażenia (seria I, seria II oraz seria III). Oferują przy tym trzy rzędy siedzeń z miejscami aż dla ośmiu podróżujących, standardową skórzaną tapicerkę Nappa, mnóstwo systemów bezpieczeństwa i wspomagania kierowcy oraz największą w klasie przestrzeń ładunkową. Serie II i III w Grand Wagoneerze dodatkowo mają w standardzie jeszcze wyższej jakości skórę Palermo. Jeepa Grand Wagoneera poznamy też po obecności dodatkowego wyświetlacza przed pasażerem z przodu, czego akurat nie posiada nowy Jeep Wagoneer.

Jeep Wagoneer – wnętrze
Standardem jest nowy system multimedialny Uconnect 5 z 10,1-calowym ekranem dotykowym (12,3 cala w Grand Wagoneerze). Poniżej niego znalazł się wyświetlacz do obsługi klimatyzacji, ogrzewania i wentylacji foteli czy sterowania układem HVAC. Występuje on jednak w wyższych wersjach wyposażenia. Na liście opcji znajdzie się także system audio McIntosh z 23 głośnikami, system kamer 360 stopni, kamery do jazdy nocnej z systemem wykrywania pieszych i zwierząt oraz układ częściowo autonomicznej jazdy.
Warto też dodać, że nowy Jeep Wagoneer to jeden z pierwszych modeli koncernu Stellantis oferujący system głośnomówiący Active Driving Assist. Obejmuje on technologię centrowania pasa ruchu, adaptacyjny tempomat czy monitorowanie i punktowe ostrzeżenie przed kolizją. Funkcja ta pojawi się zapewne pod koniec roku i będzie alternatywą dla układu Super Cruise od koncernu GM.
Bogate wyposażenie i jeszcze bogatsza lista opcji
To jednak nie koniec luksusowego wyposażenia Wagoneera i Grand Wagoneera. Standardem będzie zawieszenie pneumatyczne (w Grand Wagoneerze także fotele kapitańskie) czy wstawki z prawdziwego drewna. Wśród dodatków znajdą się m.in. 22-calowe felgi, projektory pod lusterkami wyświetlające napis Wagoneer, cyfrowe lusterko wewnętrzne, pokładowe WiFi, wyświetlacz head-up a system multimedialny Uconnect 5 może mieć dostęp do Amazon Fire TV i Alexy czy podświetlane aluminiowe pokrętło automatycznej skrzyni biegów.

Jeep Grand Wagoneer – wnętrze
Nowy Jeep Wagoneer skrywa pod maską dobrze znaną, wolnossącą V8-kę HEMI o pojemności 5.7 litra i mocy blisko 400 KM. Droższy Grand Wagoneer również otrzyma dużą wolnossącą V8-kę, jednak w jego przypadku będzie to 6.4-litrowy silnik o mocy 478 KM i maksymalnym momencie obrotowym 617 Nm. Za przeniesienie napędu na obie osie odpowiada 8-biegowa przekładnia automatyczna. Układ 4×4 to Quadra-Trac II z dwubiegową skrzynią rozdzielczą. Z kolei standardowy Wagoneer otrzyma w bazowej odmianie napęd na tylne koła a opcji będą aż 3 wersji napędu 4×4 Quadra-Trac.
Nowy Jeep Wagoneer – rywal najbardziej luksusowych SUV-ów
Na początku roku poznaliśmy także nowego Jeepa Grand Cherokee, który również otrzymał wersję L z trzema rzędami siedzeń. Czy zatem dojdzie do wewnętrznej rywalizacji? Niekoniecznie, bowiem seria Grand Cherokee oparta jest na konstrukcji samonośnej i jest też mniejszy od Wagoneera. Jeep Wagoneer bazuje natomiast na ramie a jego rywalami będą m.in. Chevrolet Tahoe czy GMC Yukon, zaś w Europie BMW X7 i Mercedes GLS. Z kolei topowy Grand Wagoneer będzie rywalem najbardziej luksusowych SUV-ów jak Cadillac Escalade czy Lincoln Navigator.
Grand Wagoneer trafi na rynek amerykański latem bieżącego roku. Nowy Jeep Wagoneer zadebiutuje w drugiej połowie roku, parę miesięcy po Grandzie. Docelowo do gamy trafi też układ hybrydowy. Jeep Wagoneer zawita też na rynek europejski, gdzie zapewne otrzyma też mniejsze jednostki V6 (plus oczywiście napęd hybrydowy). Jeep Wagoneer startuje z pułapu niecałych 60 tys. dolarów, zaś bardziej luksusowy Grand Wagoneer oznacza już wydatek przynajmniej 86 995 $.
Nie cel jest ważny, ale droga do celu. Cały czas rozwijający się dziennikarz motoryzacyjny.
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek



