W 2007 roku Kia wprowadziła nowy design z charakterystyczną koncepcją „tygrysiego nosa” autorstwa Petera Schreyera. Od tamtej pory całkowicie odmieniło się postrzeganie koreańskiej marki. Z producenta nudnych, mało atrakcyjnych samochodów przeszła ona metamorfozę w markę tworzącą przyjemne dla oka pojazdy. Obecnie Kia uchodzi wręcz za trendsettera na rynku motoryzacyjnym. Teraz przyszedł czas na kolejną ważną metamorfozę. Najnowsza Kia EV6 jest pierwszym modelem zaprojektowanym według nowego języka stylistycznego, który według założeń ma łączyć przeciwności.
Kia EV6 – samochód elektryczny nowej generacji
Nowej stylistyce towarzyszy odświeżone logo marki oraz slogan określający najnowszy design. Brzmi on „opposites united”, co można przetłumaczyć jako „zjednoczone przeciwieństwa”. Największym zaskoczeniem jest brak tygrysiego nosa, który zastąpiono szczątkowym grillem w postaci wąskiej blendy łączącej reflektory. Podobny motyw znajdziemy także w tylnej części pojazdu. Całość wygląda spójnie, nowocześnie i może się podobać. Ciekawymi detalami są chowane w nadwoziu, aerodynamiczne klamki oraz duży wlot powietrza w zderzaku, odpowiadajacy za chłodzenie baterii.
EV6 zaprojektowano zgodnie z nową filozofią designu „Przeciwieństwa, które się uzupełniają”. Czerpie ona bowiem inspirację z kontrastów, które występują w naturze i w ludziach. W centrum tej filozofii znajduje się nowa stylistyka, która przywołuje pozytywne skojarzenia i emanuje energią oraz obfituje w kontrastowe połączenie ostrych elementów i mocno wyrzeźbionych kształtów.
Koniec z tygrysim nosem
Pierwszy samochód elektryczny nowej generacji (typu BEV) – skonstruowany na nowej platformie Electric-Global Modular Platform (E-GMP) – to crossover.
– EV6 – jako pierwszy z gamy nowej generacji pojazdów typu BEV (Battery Electric Vehicle) marki Kia – jest wizytówką nowoczesnych technologii, na czele z elektrycznym układem napędowym. Jesteśmy pewni, że EV6 to atrakcyjna propozycja na rynku samochodów elektrycznych nowej generacji – mówi Karim Habib, wiceprezes i dyrektor Global Design Center. EV6 nie tylko prezentuje się bardzo efektownie, ale również łączy zaawansowane technologicznie funkcje z czystą i bogatą formą oraz zapewnia przestronne wnętrze, jak przystało na futurystyczny samochód elektryczny – dodaje.
Zastosowanie platformy E-GMP zapewni bowiem wyjątkowo przestronne wnętrze. Pierwszym modelem korzystającym z tej architektury jest Hyundai Ioniq 5, którego pokazano w ubiegłym miesiącu.
Design łączący przeciwieństwa
Jednym z elementów wnętrza, który natychmiast przyciąga uwagę jest potężny, bezramkowy, zakrzywiony ekran o wysokiej rozdzielczości, na którym znajdują się wskaźniki oraz informacje systemu multimedialnego. Prosta forma szerokiego ekranu oraz smukła deska rozdzielcza potęgują wrażenie przestronności wnętrza. Dzięki minimalnej liczbie tradycyjnych przycisków i pokręteł kabina jest bardzo uporządkowana. Ciekawostką jest masywna, dwuramienna kierownica, przywołująca na myśl niektóre modele europejskich marek z lat 70-tych.
Pod ekranem umieszczono panel sterowania klimatyzacją przy pomocy dotykowych pól. Poniżej niego konsola środkowa odchyla się w kierunku przodu samochodu. Potęguje to bowiem poczucie przestrzeni zwłaszcza u kierowcy i pasażera przedniego fotela.
Fotele są smukłe, mają lekką konstrukcję i są nowocześnie stylizowane. Pokrywa je nowoczesny, atrakcyjny wizualnie i wytrzymały materiał otrzymany z recyklingu tworzyw sztucznych. Przednie fotele również zaprojektowano tak, aby potęgowały wrażenie przestronności kabiny.
Kia EV6 zadebiutuje jeszcze w marcu 2021 roku. Tramsmisja premiery pojazdu odbędzie się w Internecie.. Wtedy też zapewne poznamy szczegóły dotyczące układu napędowego elektrycznej Kii.
Nie cel jest ważny, ale droga do celu. Cały czas rozwijający się dziennikarz motoryzacyjny.
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek

