Większość to oczywiście Leaf, także w Polsce
Zdecydowaną większość sprzedanych pojazdów stanowił oczywiście Leaf. Marka sprzedała w Europie 208 000 egzemplarzy tego modelu oraz 42 000 egzemplarzy użytkowego e‑NV200.
Nissan w swoim komunikacie podkreśla, że oba modele przecierały europejskie szlaki w dziedzinie elektromobilności. Trudno się z tym nie zgodzić. Wprowadzony na rynek w 2010 roku Leaf był przecież pierwszym samochodem elektrycznym produkowanym masowo. Obecny na rynku od 2014 roku e-NV200 był natomiast pionierem, jeśli chodzi o zelektryfikowane lekkie samochody użytkowe.
Europejskie statystyki przekładają się także na Polskę. Nissan od początku pojawienia się na rynku pojazdów elektrycznych był niekwestionowanym liderem rankingu najlepiej sprzedających się samochodów bezemisyjnych w Polsce. W ciągu ostatnich lat, pomimo dynamicznie rozwijającej się konkurencji i pojawienia się wielu nowych modeli w różnych segmentach, japońska marka wciąż zajmuje mocną pozycję na rynku. W 2020 roku Nissan był najchętniej wybieraną marką w Polsce.
Zaangażowanie Nissana w rozwój elektrycznej mobilności
W ramach nieustającego zaangażowania w rozwój elektromobilności oraz dążenia do bardziej zrównoważonej przyszłości, Nissan zapowiedział niedawno powstanie flagowego hubu samochodów elektrycznych o wartości 1 mld funtów. EV36Zero to pierwszy na świecie ekosystem produkcji pojazdów elektrycznych, który stanie się w przyszłości standardem w branży motoryzacyjnej.
Ten prawdziwie przełomowy projekt, który jeszcze bardziej przyspiesza prace Nissana nad osiągnięciem neutralności węglowej, to połączenie produkcji samochodów elektrycznych i akumulatorów oraz wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych. Nissan zbuduje hub przy brytyjskich zakładach w Sunderland.
Wraz z przyspieszeniem planu transformacji rozpocznie się nowy okres zrównoważonego wzrostu dla branży. 75% gamy modelowej dostępnej w Europie ma zostać zelektryfikowane do końca 2023 roku.
Nie cel jest ważny, ale droga do celu. Cały czas rozwijający się dziennikarz motoryzacyjny.
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek