Nasze profile w mediach społecznościowych

Samochody

Jutro jest dziś – podsumowanie Poznań Motor Show [cz. II]

W drugiej części naszego podsumowania przedstawiamy obowiązujące obecnie w motoryzacji trendy i wskazujemy, jaki mają wpływ na targi. Przybliżyliśmy także najważniejsze koncepty tegorocznego PMS.

Opublikowano

w dniu

Fot. Daniel Mirkiewicz / Volvo V60
Poprzednia1 z 3

Tegoroczne targi w Poznaniu potwierdziły dominujące obecnie w motoryzacji trendy. Większość premier stanowiły SUV-y oraz auta z napędem ekologicznym. Poza wspomnianym już elektrycznym Jaguarem I-Pace’m nie zabrakło Tesli Model S i X i drugiej generacji Nissana Leafa oraz hybrydowych Volvo V60, wodorowych Toyoty Mirai i Hondy Clarity Fuel Cell, a także elektrycznej odmiany Hyundaia Kony. Warto też wspomnieć, że wiele ze wspomnianych wcześniej modeli sportowych korzysta z napędu hybrydowego. Wśród nich są m.in. AMG Project One, Honda NSX, a także BMW i8 Roadster. Volkswagen również zadbał o modele elektryczne, wystawiając e-Upa, e-Golfa oraz dostawczego e-Craftera.

Fot. Daniel Mirkiewicz / Hyundai Kona Electric

W tym roku hostessy nie były już tak skąpo ubrane, jak bywało to w ubiegłych latach. Jest to ogólnoświatowy trend.

Wysyp SUV-ów i crossoverów

Poza tym mieliśmy do czynienia z prawdziwym zatrzęsieniem SUV-ów i crossoverów. Nie licząc wcześniej wspomnianych Volkswagena Touarega i zmodernizowanego Range Rovera, należy wspomnieć także Mitsubishi Eclipse Cross (swoją drogą brzydkie, bo przypominające z tyłu Pontiaca Azteca), Hondę CR-V, DS7 Crossback, nowego Hyundaia Santa Fe, Volvo XC40, Bentley’a Bentaygę V8, Alpinę XD3 i XD4, BMW X2 i X4, a także Jeepa Grand Cherokee Trackhawk. Jak widać, jest ich cała masa.

Fot. Daniel Mirkiewicz / Mitsubishi Eclipse Cross

Warto powiedzieć parę słów o Jeepie. Wersja Trackhawk korzysta z 6,2-litrowego V8 rodem z Chargera Hellcata, które rozwija 700 KM i 875 Nm. Dzięki temu ważący blisko 2,5 t kolos przyspiesza do 100 km/h w ok. 3,5 s i rozpędza się do 290 km/h. W przypadku premier Jeepa nie można też zapomnieć o nowym Wranglerze.

Fot. Daniel Mirkiewicz / DS 7 Crossback

Na uwagę zasługuje także DS7 Crossback. Jest to pierwszy SUV i jednocześnie pierwsze samodzielny model należącej do PSA marki DS. Oparto go na platformie EMP2. Auto jest futurystyczne i dobrze wykonane, a także całkiem przestronne, jak na 4,5-metrowe nadwozie. Niestety jest przy tym drogie i nie występuje z napędem 4×4. Ten bowiem trafi do gamy w przyszłym roku wraz z wprowadzeniem odmiany hybrydowej. Właśnie tym modelem jeździ prezydent Francji – Emmanuel Macron.

Pozostałe premiery

Fot. Adrian Drozdek / Kia Proceed

Przejdźmy teraz do Kii, która to wystawiła w tym roku jedno ze swoich najładniejszych aut targów. Mowa tu o koncepcie Proceed, zwiastującym nową generację Proceeda, która ukaże się pod koniec tego roku i otrzyma nadwozie shooting brake. Wygląda ono bardzo zgrabnie, a lakier składa się aż z 19 warstw. Ciekawie prezentuje się podświetlany obrys bocznych szyb. Trzeba też wspomnieć o nowym Ceedzie, który w obecnym wcieleniu ma bardziej stonowany design. Z kolei z nowości  Hyundaia nie wymieniłem jeszcze i30 w wersji N.

Fot. Daniel Mirkiewicz / Mazda 6

Dobre wrażenie wywarła na mnie odświeżona Mazda 6. Japończycy zadbali o jakość wykończenia, która – zwłaszcza w topowej odmianie SkyDream – niewiele odbiega od półki premium. Japońska marka zadbała też o swój image, serwując odwiedzającym bufet oraz darmowe torby z materiałami o poszczególnych modelach.

Bardzo oryginalnie wyglądało stoisko Mini, które na tle tradycyjnej, brytyjskiej kawiarni pokazało odświeżone wersje swoich modeli.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama