Connect with us

Samochody niedostępne w Polsce – Ford F-150 – amerykański bestseller

Najpopularniejszy samochód na rynku amerykańskim właśnie doczekał się modernizacji. Z tej okazji postanowiliśmy przybliżyć wam Forda F-150, który to od lat sprzedaje się w USA jak świeże bułeczki i nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić.

Opublikowano

w dniu

Ford F-150
Fot. ford.com / Ford F-150

Obecny Ford F-150 zadebiutował w 2014 roku i ma już jeden lifting za sobą. Na rok modelowy 2021 producent zaprezentował swojego pick-upa po kolejnej, nieco większej modernizacji.  Choć zmiany mają głównie charakter kosmetyczny, to jednak pojawiło się kilka istotnych nowości o których wspomnimy poniżej.

Grill na jedenaście sposobów

Wśród nowości stylistycznych warto wymienić przede wszystkim jeszcze bardziej masywny przód pojazdu z dużymi LED-owymi reflektorami okalającymi krawędzie atrapy chłodnicy. Co ciekawe, klienci będą mieli do wyboru aż 11 wariantów atrapy chłodnicy. Sam grill stał się większy z wyraźnie wyeksponowanym logo Forda. Przykładowo w jednej z wersji może on mieć dwie spore chromowane listwy łączące optycznie lampy.

Ford F-150

Fot. ford.com / Ford F-150

W oczy rzuca się także spory chromowany zderzak (w uboższych wersjach plastikowy lub w kolorze nadwozia). Najbardziej charakterystycznym elementem są LED-y do jazdy dziennej okalające krawędzie nadwozia, które mają swoje “dokończenie” w kloszach świateł przeciwmgielnych, co robi wrażenie zwłaszcza po zmroku.

ZOBACZ TAKŻE
Shelby F-150 Super Snake Sport – pick-up z piekła rodem

Z tyłu mniej się dzieje, jednak parę zmian również się pojawiło. Mowa tu m.in. o nowej grafice tylnych lamp czy dumnie wytłoczonym na klapie przestrzeni ładunkowej sporym napisie F-150. Pojawiły się także większe koła. Poprawiono też aerodynamikę, m.in. poprzez zastosowanie zamykanych klap w atrapie chłodnicy czy zmodyfikowanie łączenia kabiny z przestrzenią ładunkową.

Cóż ci Amerykanie nie wymyślą…

Sporo dzieje się także w kabinie. Dotykowy ekran nowego systemu SYNC 4 może mieć 8, 12 lub nawet 15 cali przekątnej, co sprawia że wielkie i szerokie wnętrze amerykańskiego pick-upa wydaje się jeszcze bardziej masywne. Drugi wyświetlacz ma 12,3 cala przekątnej i obejmuje wirtualne zegary. Co ciekawe, Ford poza klasycznym podłokietnikiem słusznych rozmiarów wygospodarował też rozkładany stolik pozwalający np. na wygodne korzystanie z laptopa. Co więcej, fotel pasażera za sprawą kilku ruchów ręki można zamienić w wygodne łóżko… Cóż ci Amerykanie nie wymyślą.

Ford F-150

Fot. ford.com / Ford F-150

Wszystko musi być masywne

Podróż umili nam także opcjonalny system audio firmy Bang&Olufsen. Luksusowej atmosfery kabinie nadają także pikowana skóra oraz skórzane przeszycia na desce rozdzielczej i drzwiach. Ford pomyślał nawet o czymś takim, jak składany drążek skrzyni biegów. Można go schować w tunelu środkowym i cieszyć się jeszcze większą przestrzenią.

ZOBACZ TAKŻE
Nowy Ford Ranger Raptor wjeżdża do Europy. Znamy polską cenę

Wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa również nie rozczarowuje i obejmuje m.in. system unikania kolizji, kamerę cofania, funkcję monitorowania zmęczenia kierowcy, automatyczne światła drogowe czy aktywny tempomat z funkcją półautonomicznej jazdy.

Ford F-150 po raz pierwszy jako hybryda i elektryk

Gama jednostek napędowych obejmie dotychczasowe silniki benzynowe 2.7 V6 Ecoboost (294 KM), 3.5 V6 Ecoboost (380 KM) oraz wolnossące 5.0 V8 o mocy 400 KM a także 3-litrowego turbodiesla V6 o mocy 253 KM. Moc trafia na tylne lub na wszystkie cztery koła za pośredntictwem 10-biegowej przekładni automatycznej.

Ford F-150

Fot. ford.com / Ford F-150

W późniejszym czasie ofertę uzupełni wariant hybrydowy (zapewne plug-in) oraz w pełni elektryczny (za około dwa lata). Za bazę układu hybrydowego posłuży 3.5-litrowa jednostka V6 Ecoboost, która będzie współpracować z silnikiem elektrycznym o mocy 35 kW. Akumulatory otrzymają standardowo 2,4 kWh pojemności a w mocniejszej wersji 7,2 kWh oraz opcję ładowania z gniazda 240V.

ZOBACZ TAKŻE
SVE Syclone - pick-up na sportowo o mocy 750 KM

Zmodernizowany Ford F-150 trafi na rynek jesienią bieżącego roku. Wtedy też poznamy więcej szczegółów na jego temat. Samochód pokazuje, że pick-upy nie są już typowymi wołami roboczymi, ale potrafią być wygodnym i luksusowym środkiem transportu. Ciekawe, czy F-150 przyjąłby się także w Europie.

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama