Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

Samochody

Lotus i Alpine idą z elektryfikacją na całość – nowa platforma dla modeli EV

Lotus przechodzi do realizacji swoich bogatych planów dotyczących elektryfikacji gamy. Brytyjska marka przedstawiła właśnie nową platformę przeznaczoną do modeli elektrycznych o mocy dochodzącej do blisko 900 KM. Co wiadomo o tej konstrukcji?

Lotus EV Platform

Na początku lipca zadebiutował Lotus Emira jako następca modeli Exige, Elise oraz Evora i jednocześnie ostatni spalinowy model brytyjskiej marki. Korzysta on z 2-litrowej turbodoładowanej jednostki z Mercedesa-AMG A 45 S oraz 3.5-litrowego motoru V6 z kompresorem, pochodzącą z Toyoty. Większy z silników rozwija 406 KM oraz 420 Nm z sześciobiegową skrzynią manualną lub 430 Nm w przypadku 8-stopniowej dwusprzęgłowej przekładni DCT. Wariant z automatem przyspiesza od 0 do 100 km/h w 4,2 s, zaś z manualem w 4,3 s. Prędkość maksymalna w obu przypadkach to 290 km/h. Niedawno podano jego ceny – wersja First Edition kosztuje od 75 995 funtów. Wiosną 2023 roku do oferty dołączy bazowa odmiana Base Edition kosztująca od 59 995 funtów. Emira zakończy jednak erę spalinowych Lotusów, gdyż każdy kolejny ma mieć już napęd elektryczny.

Elektryczne Lotusy już w przyszłym roku

Wiąże się to ze strategią właściciela Lotusa, a więc chińskiego koncernu Geely. Chińczycy bowiem mocno postawili na elektryfikację Lotusa, aby zapewnić mu przyszłość w nadchodzącej erze elektromobilności. Już jakiś czas temu Lotus zapowiedział elektrycznego hipercara Evija, który oparty jednak będzie na własnej platformie. Wplanach są co najmniej trzy elektryczne modele oprócz wspomnianej Eviji. Będą to SUV wielkości Porsche Cayenne, który zadebiutuje już w przyszłym roku, mniejszy SUV pokroju Porsche Macana oraz samochód sportowy, który pojawi się na rynku w 2026 roku. Będzie on oparty na nowej platformie E-Sports opracowanej wspólnie z Alpine. Lotus właśnie się nią pochwalił i podał garść szczegółów technicznych dotyczących konstrukcji.

ZOBACZ TAKŻE
Lotus Emira już oficjalnie. Jeden za trzech, za to jaki wyrafinowany

Architekturę zaprojektowano z myślą o modelach dwumiejscowych o minimalnym rozstawie osi 2470 mm, akumulatorze o pojemności 66,4 kWh oraz jednym silniku elektrycznym o mocy sięgającej 477 KM. Platforma ma również posłużyć jako podstawa dla dłuższych dwumiejscowych samochodów z wydłużonym do ponad 2650 mm rozstawem osi. Umożliwi to zatem umieszczenie większych akumulatorów (o pojemności 99,6 kWh) oraz dwóch silników elektrycznych o łącznej mocy sięgającej nawet 884 KM. Oprócz tego konstrukcja pozwoli także na jeszcze jeden typ elektrycznych samochodów sportowych z dłuższym rozstawem osi  i mniejszą baterią, umieszczoną w inny sposób. Będą one dostępne w konfiguracjach o mocy 477 i 884 KM. Można się zatem domyślać, że podobne samochody wypuści także Alpine.

Lotus EV Platform

Elastyczność konstrukcji

Lotus wspomina także, że tylna rama pomocnicza jest o 37% lżejsza w porównaniu do Emiry. Platformę natomiast opracowano tak, by pomieścić ułożone pionowo akumulatory w układzie „klatki piersiowej” za siedzeniami lub zintegrowane poziomo za kabiną w konfiguracji „płyty”. Konstrukcja będzie wykorzystywana nie tylko przez Lotusa i Alpine, ale także przez wszystkich zainteresowanych klientów zewnętrznych. Będą oni bowiem mogli kupić sprzęt za pośrednictwem działu Lotus Engineering.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama