Connect with us

Czego szukasz?

Porady

Nowe przepisy od 1 czerwca – nadchodzą kluczowe zmiany na drogach

1 czerwca wchodzą w życie nowe przepisy obowiązujące na polskich drogach. Zmieni się sporo, począwszy od większego stopnia pierwszeństwa dla pieszych, aż po karanie za jazdę na zderzaku. Co warto wiedzieć o nowych przepisach?

Nowe przepisy od 1 czerwca

1 czerwca wchodzą w życie długo wyczekiwane zmiany na polskich drogach. Choć z roku na rok obserwujemy poprawę, to wciąż nasz kraj plasuje się wśród najniebezpieczniejszych w Europie, jeśli chodzi o zdarzenia drogowe. Od 1 czerwca obowiązywać będzie tzw. „czwórka”, a więc cztery ważne zmiany mające na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach. Obejmują one m.in. zwiększenie bezpieczeństwa pieszych, a także kierowców na drogach szybkiego ruchu i autostradach.

Nowe przepisy od 1 czerwca – co się zmieni?

Zmiany, które wejdą w życie od wtorku mają na celu m.in. zwiększenie bezpieczeństwa pieszych przekraczających jezdnię, oraz ujednolicenie dopuszczalnych prędkości pojazdów na obszarze zabudowanym niezależnie od pory – powiedział kom. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

ZOBACZ TAKŻE
Bilans nowych dróg – co przyniósł nam 2018, a co da nam 2019 rok?

Co zatem zakładają nowe przepisy? Pierwszą ze zmian jest uzyskanie pierwszeństwa przez pieszego w momencie wchodzenia na przejście dla pieszych (wcześniej zyskiwał je dopiero, gdy był już na przejściu). Ponadto pieszy nie będzie mógł korzystać z telefonu podczas przechodzenia przez przejście. Do tej pory była to bowiem prawdziwa plaga polskich dróg i przyczyna wielu wypadków z udziałem pieszych. Ponadto ujednolicona zostanie prędkość w obszarze zabudowanym do 50 km/h, niezależnie od pory. Do tej pory bowiem od 23 do 5 dopuszczalna możliwa prędkość w terenie zabudowanym wynosiła 60 km/h. Ostatnią ze zmian będzie wymóg zachowania bezpiecznej odległości na autostradach i drogach szybkiego ruchu (koniec z jazdą na zderzaku i poganianiem „długimi” światłami).

Poprawa bezpieczeństwa pieszych

W myśl nowych przepisów kierowca, który zbliża się do przejścia, będzie zobowiązany do zachowania szczególnej ostrożności i ustąpić pieszemu znajdującemu się na przejścu lub wchodzącego na nie. W praktyce oznacza to zatem, że kierowca będzie musiał obserwować nie tylko przejście, ale także jego otoczenie. Z kolei pieszy będzie czuł się bezpieczniej, choć musi pamiętać, by nie używać telefonu lub innego urządzenia elektronicznego, gdyż w przeciwnym razie grozi mu mandat. Pieszy musi też pamiętać o zachowaniu bezpiecznej odległości. Jest też wyjątek w postaci pojazdów szynowych (np. tramwajów), które mają pierwszeństwo przed pieszymi.

Koniec z jazdą na zderzaku

Kolejną ważną zmianą jest wprowadzenie minimalnej bezpiecznej odległości na drogach szybkiego ruchu. Zapewni ona wystarczająco czasu na reakcję w razie nagłego hamowania pojazdu poprzedzającego. Oczywiście im wyższa prędkość pojazdów, tym te odległości powinny być większe, by mieć czas na zareagowanie. Z policyjnych statystyk wynika, że co piąty wypadek lub kolizja na autostradzie spowodowane są jazdą na zderzaku. Wymaga odległość wyniesie połowę aktualnej prędkości, czyli kierowca jadący 100 km/h musi jechać 50 m za poprzedzającym samochodem, 120 km/h – 60 m, 140 km/h – 70 m. Od tej zasady będzie jeden wyjątek. Będzie dotyczyć przypadków, w których kierujący pojazdem wykonuje manewr wyprzedzania.

ZOBACZ TAKŻE
Drogi w Polsce - co przyniesie nam 2021 rok? Będzie znacznie lepiej

Od 1 czerwca ujednolicony zostanie także limit prędkości w obszarze zabudowanym. Bez względu na porę dnia będzie to 50 km/h. Do tej pory w godzinach 23-5 wynosi 60 km/h. Co ciekawe, Polska była jedynym krajem Unii Europejskiej, w którym przepisy pozwalały na szybszą jazdę w nocy niż w dzień. 

Nowe przepisy w założeniach brzmią dobrze, jednak realia zweryfikują, czy faktycznie poprawią one bezpieczeństwo na drogach. Z pewnością zmiany w świadomości kierowców wymagają czasu – zobaczymy, jak do tego wszystkiego podejdzie też policja. Niemniej wydaje się, że polskie drogi potrzebowały takiej drobnej rewolucji, zwłaszcza pod względem zakazu korzystania z telefonów na przejściach oraz ukrócenia jazdy na zderzaku. Obie te rzeczy do tej pory są przyczyną wielu tragicznych wypadków. Warto dodać, że piesi stanowili w 2020 r. 25,3 proc. ogółu ofiar wypadków drogowych w Polsce. Na drogach zginęło 631 pieszych, a 4,7 tys. zostało rannych.

Oceń nasz artykuł!
+ posts

Zastępca redaktora naczelnego, wcześniej współzałożyciel power-car.pl. Student IV roku Dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Motoryzacja jest jego pasją od najmłodszych lat. Jest wielkim miłośnikiem amerykańskiej motoryzacji, a w szczególności muscle carów i wielkich SUV-ów. W samochodach najbardziej ceni niczym nieskrępowaną przyjemność z jazdy oraz piękne brzmienie silników, zwłaszcza V8.

\
Reklama