Czego szukasz?

Inne

Dostał zapomogę w związku z koronawirusem. Kupił Lamborghini

Wyobraznia i zarazem lekkomyślność niektórych osób nie zna granic. Potwierdza to przypadek 29-latka z Florydy, który za zapomogę finansową w związku z koronawirusem kupił sobie Lamborghini… Słono za to zapłacił.

Lamborghini Huracan Evo

Wprowadzone na czas pandemii koronawirusa zapomogi finansowe bywają wykorzystywane na różne, niekiedy wręcz absurdalne sposoby. Świetnym tego dowodem jest przypadek 29-letniego mężczyzny z Florydy, który otrzymane pieniądze postanowił wydać na… Lamborghini. O sprawie poinformowały „CBS Miami” oraz „New York Times”.

ZOBACZ TAKŻE
Niemiec opisał swoje dwa lata z Teslą X. Nerwy i 31 wizyt w warsztacie

W Stanach Zjednoczonych firmy dotknięte ekonomicznymi skutkami pandemii koronawirusa mogą się bowiem ubiegać o pomoc finansową, by nie musieć obcinać wynagrodzeń swoim pracownikom. Dotyczy to zwłaszcza małych firm w ramach ustawy CARES.

Kłamstwo ma krótkie nogi

Nasz niechlubny bohater postanowił skorzystać z pożyczki oferowanej przez państwo prywatnym firmom, aby poprawić ich rentowność w czasie pandemii. Złożył więc podanie po pomoc finansową. Z dokumentu wynikało, że zatrudnia kilkadziesiąt osób w 4 firmach, a same koszty działalności wynoszą około 4 mln dolarów miesięcznie. Gdy fundusze zaczęły napływać, złożył podanie o kolejne zapomogi, prosząc łącznie aż o 13,5 mln dolarów. Dostał jednak około 3,9 mln.

ZOBACZ TAKŻE
Nie 10, a 20 tysięcy pracowników. Taka ma być skala redukcji w Daimlerze

Niestety pracownikom nie było dane skorzystać z otrzymanej przez szefa dotacji. Udał się on bowiem do salonu Lamborghini i kupił samochód za równowartość blisko 320 000 dolarów. Odbył też kilka wizyt w luksusowych kurortach za pieniądze z dotacji. 

Lamborghini Huracan Evo za blisko 320 tys. $

Wybór padł na niebieskie Lamborghini Huracan Evo o mocy 640 KM. Przyspiesza ono 0d 0 do 100 km/h w 2,9 s i rozpędza się do ponad 325 km/h.  Samochód zarejestrowano na wspomnianego 29-latka oraz jedną z jego rzekomych firm.

ZOBACZ TAKŻE
Lamborghini Huracan EVO – udana EVOlucja

Jednak nie było długo dane mu cieszyć się pożyczonymi pieniędzmi. Analiza wydatków wykazała bowiem, że środki nigdy nie trafiły do potrzebujących pracowników. Co więcej, na wykazach bankowych nie było żadnych dowodów poświadczających, że ów mężczyzna prowadzi jakąkolwiek firmę.

Nawet do 70 lat więzienia

Mężczyzna został oskarżony o oszustwo bankowe, składanie fałszywych oświadczeń przed instytucją finansową oraz angażowanie się w nielegalne operacje finansowe. Za popełnione czyny grozi mu nawet 70 lat więzienia.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama