Connect with us

Samochody elektryczne

Fiat 500e 3+1 – asymetryczny mieszczuch. Aby wsiadało się lepiej

Włosi zawsze mieli oryginalne podejście do samochodów a najnowszy Fiat 500e 3+1 jest tego kolejnym dowodem. Otrzymał on dodatkowe malutkie drzwi po prawej stronie, aby pasażerom łatwiej było zająć miejsca w tylnym rzędzie.

Opublikowano

w dniu

Fiat 500e 3+1
Fot. FIAT / Fiat 500e 3+1

Kilka miesięcy temu, tuż przed ogłoszeniem obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa, zadebiutowało nowe wcielenie Fiata 500. Występuje on wyłącznie w wersji elektrycznej.  W Turynie właśnie zadebiutowała jego bodaj najbardziej oryginalna wersja z asymetrycznym układem drzwi… A właściwie drzwiczek, bowiem te, które posiada Fiat 500e 3+1, są wręcz śmiesznie małe. Rozwiązanie z asymetrycznymi drzwiami znamy m.in. z poprzedniej generacji Mini Clubmana czy też Hyundaia Velostera. Jest to trzecia odmiana nadwoziowa elektrycznej 500-tki, zaraz po trzydrzwiowym hatchbacku i cabrio.

Fiat 500e 3+1 – Włosi jak zawsze oryginalni

Zastosowanie dodatkowych drzwi od strony pasażera ma ułatwić zajmowanie miejsca pasażerom w drugim rzędzie siedzeń. Z racji na swoje niewielkie rozmiary Fiat 500e 3+1 wspomniane “drzwiczki” nie zaburzają proporcji auta. Linia nadwozia pozostała czysta, nieprzekombinowana. Są one bowiem tak małe, że gdyby nie zdradzające je dodatkowe szczeliny w nadwoziu, można by je łatwo przeoczyć. Dodatkowe drzwiczki są otwierane pod wiatr i jest to możliwe dopiero po otwarciu przednich drzwi od pasażera. 

Fiat 500e 3+1

Oczywiście nie ma co liczyć na wygodę w drugim rzędzie, bowiem – jak przystało na tak małe auto – jest tam po prostu ciasno. Samochód mierzy bowiem 3,62 m długości, czyli dokładnie tyle samo co standardowa 500-tka. Producent twierdzi, że Fiat 500e 3+1 jest o 30 kg cięższy od wersji standardowej. Zapewnia on jednak, że wyższa masa nie ma przełożenia na osiągi, zasięg czy zużycie energii. Zastosowanie dodatkowych drzwi bez słupka B było możliwe dzięki sztywnej platformie skrywającej w sobie akumulatory.

ZOBACZ TAKŻE
Fiat 500e - nowy włoski "retromaluch" na prąd

Od razu z przytupem

Sprzedaż Fiata 500e 3+1 rozpocznie się od specjalnej edycji La Prima. Wyróżnia się ona bogatym wyposażeniem standardowym, obejmującym m.in. adaptacyjny tempomat, pełne reflektory LED, system rozpoznawania znaków drogowych oraz czujniki parkowania wraz z kamerą 360 stopni. Dla zwykłej 500-tki włoski producent wprowadza trzy poziomy wyposażenia – Action, Passion oraz Icon.

Fiat 500e 3+1

Wersja Action otrzyma akumulator o pojemności 23,8 kWh i zapewni zasięg na poziomie ok. 180 km a w mieście ponad 240 km. Silnik elektryczny ma 70 kW mocy i zapewnia małemu Fiatu przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 9,5 s . Prędkość maksymalną ograniczono do 135 km/h. Ładowanie prądem o mocy 50 kW przez 10 minut sprawi, że zasięg urośnie o 50 km.

ZOBACZ TAKŻE
Nowa Panda na 40-lecie modelu. To drobny lifting, ale więcej nie trzeba

Odmiana Passion zapewni już zasięg na poziomie 320 km, a w warunkach miejskich nawet 460 km. Akumulator o pojemności 42 kWh można ładować prądem o mocy 85 kW. Dzięki temu w zaledwie 5 minut można będzie zwiększyć zasięg o 50 km a ładowanie do 80% zajmie 35 minut. Silnik elektryczny generuje 87 kW i zapewnia sprint od 0 do 100 km/h w 9 sekund oraz prędkość maksymalną na poziomie 150 km/h.

Fiat 500e 3+1

Ostatni wariant, czyli Icon, skrywa ten sam układ napędowy co Passion, jednak ma bogatsze wyposażenie. Otrzymał on m.in. najnowszy system multimedialny Uconnect 5 z dotykowym ekranem o przekątnej 10,25 cala oraz funkcję obsługi głosowej aktywowaną za pomocą komendy “Hej, Fiat”.

Ciekawostka

Co ciekawe, e-Fiat podczas bezszelestnej jazdy z prędkością do 20 km/h ostrzeże pieszych i rowerzystów specjalnym dźwiękiem, jednak nie będzie to jakiś tam bezduszny sygnał komputerowy, lecz delikatnie zanucony utwór “Amarcord” Nino Roty.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama