Connect with us

Testy nowych samochodów

TEST | Dacia Duster 1.0 TCe 100 5MT LPG – propozycja dla oszczędnych

Po raz drugi mieliśmy okazję gościć w naszej redakcji jednego z najpopularniejszych SUV-ów w Polsce. Tym razem trafiła nam się Dacia Duster w limitowanej wersji 15th Celebration z małym benzynowym silnikiem oraz instalacją LPG. Samochód zaskoczył nie tylko niskimi kosztami eksploatacji.

Opublikowano

w dniu

Dacia Duster 15th Celebration
Fot. Paweł Bartocha / Dacia Duster 1.0 TCe LPG 15th Celebration

Kiedy w 2010 roku zadebiutowała Dacia Duster pierwszej generacji, auto szybko stało się bestsellerem marki. Przy okazji zyskało również status jednego z najpopularniejszych nowych samochodów w Polsce. Wszystko bowiem przez dobry stosunek ceny do tego, co auto oferuje i niskie koszty eksploatacji. Tradycję tą podtrzymuje również produkowany od 2017 roku następca, którego już mieliśmy okazję przetestować w ubiegłym roku, a teraz zrobiliśmy to ponownie, jednak w innej wersji.

Dacia Duster 15th Celebration – opis wersji

Testowana przez nas Dacia Duster wyróżniała się nie tylko oszczędnym, zapewniającym wyjątkowo niskie koszty eksploatacji napędem, ale również licznymi dodatkami charakterystycznymi dla limitowanej wersji 15th Celebration. Powstała ona w celu uczczenia 15 lat istnienia nowożytnej Dacii, tj. tej odrodzonej dzięki Renault (pierwszy Logan zadebiutował w 2004 r.). Od tego czasu sprzedało się ponad 6,4 miliona Dacii, co oznacza zatem, że przyjęta idea taniego, prostego i praktycznego samochodu się sprawdziła.

Dacia Duster 15th Celebration

Wygląd

Wersję 15th Celebration wyróżniają m.in. niebieskie akcenty na nadwoziu i w kabinie w postaci dekielków felg, ciekawej wzorzystej okleinie na słupkach B, a także niebieskich akcentach na uchwytach drzwiowych,  niebieskich przeszyciach podłokietników drzwiowych i wstawkach w tymże kolorze na tapicerce i kratkach nawiewów. Przednie fotele zdobi ponadto niebieski napis DUSTER. Wspomniane akcenty wraz z aluminiowymi wstawkami na kierownicy, drążku zmiany biegów i pokrętłach klimatyzacji ożywiają więc nieco smutne i ciemne wnętrze rumuńskiego SUV-a.

detal

Nadwozie Dustera wygląda dosyć masywnie (zwłaszcza z przodu) i o dziwo może się podobać. Patrząc na sam przód pojazdu, wygląda on znajomo – przypomina on bowiem nieco podniesione Sandero poprzedniej generacji. Pudełkowata sylwetka zwiastuje praktyczne wnętrze. Z tyłu natomiast mamy nawiązanie do Jeepa Renegade’a w postaci tylnych lamp. Testowany egzemplarz miał 17-calowe felgi oraz ładny, mieniący się w słońcu niebieski lakier a także pasujące do niego przyciemniane tylne szyby.

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Dacia Duster TCe 4x4 (150 KM) - auto na każdą kieszeń

Kilka wyróżników

Auto wyróżniają także pseudochromowane wstawki na atrapie chłodnicy, charakterystyczne poszerzenia za przednimi nadkolami oraz plastikowe nakładki na zderzaki. Przednia nakładka nadaje autu bojowego charakteru, imitując typowe dla prawdziwych terenówek orurowanie. Na uwagę zasługuje także spory, bowiem wynoszący aż 210 mm prześwit pojazdu.

Dacia Duster 15th Celebration

O budżetowym charakterze samochodu przypominają bowiem dosyć archaiczne klamki drzwi, pusty dźwięk przy zamykaniu klapy bagażnika, niekomponujące się z tylnym zderzakiem czujniki parkowania czy cienka i delikatna blacha, z której wykonano nadwozie.

Dacia Duster – wnętrze

Zajrzyjmy zatem do wnętrza rumuńskiego SUV-a. Po modelach tej marki nie ma co spodziewać się fajerwerków, bowiem są to z natury budżetowe samochody. Tak też jest w przypadku Dustera. Wita nas morze ciemnego i twardego plastiku oraz prosty, mało wyrafinowany kokpit, który jednak wygląda dosyć masywnie, zwłaszcza w górnej części, gdzie znajdziemy trzy obrotowe (wygodne) nawiewy oraz półkę przed pasażerem, na której można np. położyć smartfona. Fotele okazują się całkiem wygodne a pozycja za kierownicą całkiem przyjemna, choć masywna maska wymaga na początku przyzwyczajenia przy manewrowaniu.

wnętrz

Jakość wykończenia

Należy jednak zaznaczyć, że w porównaniu do innych modeli Dacii, jak Lodgy czy Sandero, postęp jest widoczny. Przykładowo plastiki w górnej i środkowej partii deski rozdzielczej i na boczkach przednich drzwi – mimo, że twarde – nie sprawiają już wrażenia tak tandetnych, jak było to we wspomnianych modelach. Co więcej, na przednich drzwiach i należących do nich podłokietnikach znalazło się miękkie obicie. Kierownicę i drążek zmiany biegów obszyto gładką skórą, dzięki czemu są one miłe w dotyku i dobrze leżą w dłoni.

drzwi

Ergonomia

Sporo dobrego zaszło w dziedzinie ergonomii. Pożegnaliśmy zatem obecne w  poprzedniku nieintuicyjne przyciski do sterowania szybami na konsoli środkowej. Powędrowały one bowiem na przednie drzwi, czyli tam, gdzie powinny być od samego początku. Sterowanie klimatyzacją również jest bajecznie proste i opiera się na klasycznych, znanych m.in. z nowego Renault Clio pokrętłach. Szkoda tylko, że przycisk tempomatu i ogranicznika prędkości wciąż pozostał na tunelu środkowym. Zabrakło także komputera pokładowego, stąd też nie jesteśmy w stanie odczytać wskazań zużycia paliwa.

wnętrze

Multimedia

System multimedialny z 7-calowym ekranem dotykowym okazuje się prosty w obsłudze. Oferuje on bowiem nawigację, Bluetooth, wejście USB i AUX a także funkcje AndroidAuto i Apple CarPlay. System info-tainment jest jednak dosyć przestarzały, o czym świadczą chociażby jego grafiki czy układ menu, które jest bardzo ubogie. Jedynym zgrzytem w łatwości jego obsługi jest sterowanie głośnością za pomocą fizycznych przycisków a nie pokrętła. Można też nim wygodnie sterować za pomocą typowego dla Renault joysticka przy kierownicy.

zegary

Praktyczność

Dacia Duster dobrze nadaje się na samochód rodzinny (pod warunkiem, że ma pod maską mocniejszy silnik). Jest ona bowiem funkcjonalna, przestronna w obu rzędach siedzeń oraz oferuje ustawny i całkiem spory bagażnik o pojemności 445 l. Jest również możliwość składania oparć kanapy w proporcji 40/60.

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Dacia Sandero Stepway 0.9 TCe 90 KM – nie bierze jeńców

Pewnym zgrzytem jest jednak obecność środkowego podłokietnika jedynie dla kierowcy, który to jest dosyć tandetny i niewygodny oraz mało stabilny. Pasażer z przodu oraz siedzący z tyłu muszą się zatem obejść bez podłokietnika. Ponadto na krytykę zasługuje umiejscowienie uchwytów na napoje. Podróżujący z przodu mają do dyspozycji bowiem tylko jeden, na dodatek zbyt głęboko wsunięty pod deskę rozdzielczą uchwyt. Do pozostałych dwóch uchwytów mają zatem w miarę wygodny dostęp jedynie pasażerowie tylnego rzędu.

przednie fotele

Wyposażenie

Poza wspomnianymi „ekstrasami” (oczywiście jak na budżetówkę) w postaci 17-calowych felg, przyciemnianych szyb czy czujników parkowania, a także systemu multimedialnego z nawigacją czy skórzanej kierownicy, mamy do dyspozycji kamerę cofania (słaby obraz po zmroku) umożliwiającą widok ze wszystkich stron auta (jednak nie z lotu ptaka) a także system monitorowania martwego pola czy automatyczną jednostrefową klimatyzację. Ponadto na pokładzie auta znalazły się wielofunkcyjna kierownica czy elektrycznie sterowane wszystkie cztery szyby, z czego przednie z funkcją automatycznego otwierania i zamykania.

detal

Dacia Duster  – co drzemie pod maską?

Pod maską testowanego Dustera znalazła się turbodoładowana benzynowa jednostka 1.0 R3 oferująca 100 KM i 170 Nm. Wyposażono ją również w instalację gazową firmy Landi Renzo, kosztującą całkiem rozsądne 1000 zł. Samochód zaskoczył niskimi kosztami eksploatacji (33-litrowy zbiornik gazu pozwala na przejechanie ok. 350-400 km ), co daje średnie zużycie gazu na poziomie ok. 8,5-9 l gazu na 100 km. Tankowanie gazu jest łatwe i nie wymaga nawet żadnej przejściówki, co jest częste w przypadku aut z LPG. Sam korek od zbiornika na gaz zgrabnie ukryto pod klapką wlewu paliwa.

Dacia Duster 15th Celebration

Przy cenie gazu LPG wynoszącej 2,11 zł za litr daje to zatem wyjątkowo niski koszt przejechania 100 km (ok. 25 zł). Oczywiście doliczamy też zużycie benzyny, lecz jest ono znikome, gdyż auto przełącza się na gaz już po przejechaniu ok. kilometra. Oznacza to, że instalacja gazowa zwróci się raptem po przejechaniu około 10 000 km – to zatem naprawdę ma sens. Gdy dodamy do tego 50-litrowy zbiornik na benzynę, okaże się, że zasięg auta jest imponujący. Na benzynie auto pali bowiem ok. 8 l na 100 km.

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Dacia Lodgy Stepway 1.5 Blue dCi 115 – prostota ponad wszystko

Osiągi

Warto wspomnieć, że jednostka 1.0 TCe zastąpiła w ubiegłym roku wolnossącego benzyniaka 1.6. Mimo turbodoładowania ma ona również prosty wtrysk wielopunktowy. Stąd też tak niski koszt instalacji gazowej. Dynamika samochodu jest podobna, niezależnie od tego, czy jedziemy na gazie czy na benzynie. Co prawda, nie jest ona powalająca, jednak w zupełności wystarcza do jazdy po mieście czy po drogach krajowych. Prędkości autostradowe też są osiągalne i nie są niczym strasznym dla auta, jednak apetyt na paliwo wówczas znacznie rośnie.

Dacia Duster 15th Celebration

Przyspieszenie od 0 do 100 km/h na poziomie około 13 s nie powala, jednak trudno się spodziewać cudów po tej wielkości SUVie, pomimo tego, że waży 1316 kg. Samemu jeszcze jest znośnie, jednak w kilka osób trzeba już żyłować małą jednostkę i wkręcać ją na obroty, co akurat robi ochoczo. Jest przy tym całkiem elastyczna i kulturalna, nawet przy wyższych prędkościach, choć na niskich obrotach dają się odczuć wyraźne wibracje. Moc trafia na przednie koła za pośrednictwem 5-biegowej skrzyni manualnej. Przekładnia – mimo długiego drążka – jest całkiem precyzyjna, zwłaszcza na tle starszych modeli Dacii, choć brakuje jej szóstego biegu a wsteczny nie zawsze wskakuje jak należy.

Dacia Duster 15th Celebration

Dacia Duster – wrażenia z jazdy

Wystarczy chwila za sterami Dustera, by przekonać się, że wszelkie sportowe zapędy należy jak najszybciej wyrzucić z siebie. Samochód przechyla się bowiem dosyć mocno w zakrętach i nie jest wówczas stabilny. Przekonuje za to komfortem, radząc sobie nawet z większymi dziurami. Należy jednak zaznaczyć, że zawieszenie nie pracuje zbyt harmonijnie, gdyż zdarza mu się głośno pracować przy wybieraniu nierówności. Co do hamulców to są one wystarczające do tej mocy i osiągów, jednak trochę razi obecność bębnów z tyłu.

Dacia Duster 15th Celebration

Dacia Duster – cena

Dacia Duster nawet w tak bogato wyposażonej wersji jak testowana, wciąż jest atrakcyjnie wyceniona. Cena sprawdzanej wersji zaczyna się od 63 400 zł, a nasz egzemplarz kosztował 70 100 zł. Zatem  całkiem nieźle jak na tak oszczędnego kompaktowego SUV-a z przyzwoitym wyposażeniem. Oczywiście należy pamiętać, że zawsze będzie to „budżetówka” i konkurenci np. z koncernu Volkswagena czy PSA będą pod wieloma względami lepsi… ale różnica w cenie też będzie spora. Dusterowi trzeba zatem przyznać, że jak na swoją cenę, oferuje całkiem sporo. Dodajmy do tego jeszcze 3-letnią gwarancję.

Dacia Duster 15th Celebration

Dacia Duster 1.0 TCe 5MT LPG 15th Celebration – podsumowanie

Dacia Duster 1.0 TCe 5MT LPG 15th Celebration
  • Wygląd zewnętrzny
  • Wnętrze
  • Przyjemność z jazdy
  • Multimedia
  • Wyposażenie
  • Jakość materiałów
  • Zawieszenie
  • Silnik
  • Spalanie
  • Cena w stosunku do jakości
4.1

Podsumowanie

Testowana Dacia Duster w wersji 15th Celebration okazała się dosyć ciekawą propozycją nie tyle na tle kompaktowych SUVów, co alternatywą dla miejskich samochodów. Samochód zapewnia świetny stosunek ceny do tego co oferuje i pokazuje, że rumuńska marka wykonała spory postęp w ciągu ostatnich kilku lat. Dodatkowo udana i niedroga instalacja gazowa czyni auto wyjątkowo tanim środkiem lokomocji a przy okazji praktycznym i prostym w obsłudze. Przydałoby się jednak trochę więcej mocy i sześciobiegowa skrzynia.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama