Nasze profile w mediach społecznościowych

Samochody elektryczne

Toyota bZ4X Concept – zwiastun pierwszego elektryka Toyoty. Ależ nazwa!

Japońska marka w Szanghaju zaprezentowała dość nietypowy prototyp zapowiadający pierwszy elektryczny model z zasilaniem bateryjnym. Toyota bZ4X Concept wyróżnia się nie tylko wyjątkowo dziwną nazwą, ale także futurystycznym nadwoziem i wnętrzem. Przy okazji daje ona początek rodzinie elektrycznych modeli.

Opublikowano

w dniu

Toyota bZ4X Concept
Fot. toyota / Toyota bZ4X Concept

Toyota słynie od lat z samochodów niskoemisyjnych, gdyż to właśnie ona spopularyzowała napęd hybrydowy i do tej pory uchodzi za lidera pod względem sprzedaży hybryd. Od kilku lat w ofercie ma też hybrydy plug-in oraz bezemisyjny model Mirai. Jest on jednak napędzany wodorem. Śledząc poczynania japońskiej marki aż trudno uwierzyć, że w jej gamie nie ma jeszcze żadnego zasilanego bateriami samochodu elektrycznego. To jednak ma się wkrótce zmienić za sprawą elektrycznego SUV-a. Toyota bZ4X Concept zadebiutowała właśnie na targach w Szanghaju i pokazuje, czego możemy się spodziewać po zapowiedzianym na przyszły rok seryjnym modelu.

Toyota bZ4X – wstęp do rodziny elektrycznych modeli

Najbardziej zaskakuje nas bardzo dziwna nazwa modelu, którą nie tylko ciężko wymówić, ale wręcz niełatwo ją zapamiętać. Doprawdy nie wiemy, kto wpadł na taki pomysł – mamy nadzieję, że seryjne auto otrzyma bardziej “normalną” nazwę. Dla jasności, “bZ” w nazwie oznacza “poza zerem” i stanowi oznaczenie nadchodzącej rodziny elektrycznych modeli Toyoty. Firma zgłosiła już bowiem następujące znaki towarowe: bZ1X, bZ5X, a oprócz nich także bez “X”, co sugerowałoby brak napędu na cztery koła.

ZOBACZ TAKŻE
Pierwsza elektryczna Toyota już w 2021 r. Będzie kompaktowym SUV-em

Pomijając już aspekt nazewnictwa, Toyota bZ4X Concept została zbudowana na nowej modułowej platformie e-TNGA, którą opracowano specjalnie z myślą o samochodach elektrycznych. Dzięki sporemu rozstawowi osi i krótkim zwisom wygospodarowano przestronną kabinę.

Odważny design, który może trafić do wersji seryjnej

Design bZ4X Concept jest dosyć odważny i futurystyczny. Samochód ma umieszczone wysoko wąskie reflektory LED z paskiem do jazdy dziennej w ich górnej części oraz zabudowaną atrapę chłodnicy. Pod nią natomiast znalazł się mały sześciokątny wlot powietrza. Otwory odprowadzające powietrze znalazły się też po bokach przedniego zderzaka. Z profilu Toyota bZ4X Concept przypominać może aktualne RAV4, m.in. za sprawą pochylonego i szerokiego słupka C. Masywności nadwoziu nadają liczne przetłoczenia oraz poszerzone nadkola. Zgodnie z obecnie panującą modą futurystyczne tylne lampy połączono LED-owymi paskiem świetlnym. Nie zdziwi nas, jeśli model seryjny będzie się niewiele różnić wizualnie od konceptu.

Toyota bZ4X Concept

Równie odważnie wygląda kabina, jednak także i jej projekt mógłby spokojnie trafić do samochodu produkcyjnego. Uwagę zwraca charakterystyczna kierownica przypominająca bardziej ster w samolocie. Nad nią znalazł się specjalnie zabudowany zestaw cyfrowych zegarów. Centralny kokpit zdominował duży dotykowy ekran systemu infotainment, pod którym umieszczono nawiewy klimatyzacji. Na konsoli środkowej znalazło się pokrętło sterujące trybami jazdy oraz przyciski do przełączania systemów wspomagających.

ZOBACZ TAKŻE
Toyota RAV4 Plug-in Hybrid - ponad 300-konna "Ravka"

Nowatorskie rozwiązanie

BZ4X będzie dostępna z pierwszym na świecie wśród masowo produkowanych samochodów układem kierowniczym łączącym wolant z systemem steer-by-wire. Ta technologia daje kierowcy większą kontrolę, eliminując zakłócenia z nierównych nawierzchni i hamowania, a przez to zapewniając większą precyzję, idącą w parze z prędkością auta i kątem skrętu. System steer-by-wire pozwala zrezygnować z tradycyjnej, okrągłej kierownicy, zastępując ją nowym wolantem o specjalnie opracowanym kształcie. Technologia ta eliminuje konieczność odrywania rąk od kierownicy podczas skrętu i daje więcej przyjemności z jazdy. 

Toyota bZ4X Concept

Toyota nie podała jeszcze żadnych szczegółów dotyczących układu napędowego. Wiadomo jedynie, że składa się on n dwóch elektrycznych silników, po jednym na każdą z osi. Układ ten został opracowany razem z Subaru a napędzane są oczywiście wszystkie koła. Produkcyjna wersja pojazdu trafi na rynek w połowie 2022 roku. Docelowo Toyota planuje mieć 7 modeli z rodziny bZ do 2025 roku. Łącznie znalazłyby się one wśród 15 oferowanych przez tę markę pojazdów elektrycznych. Do tej pory aż 70% samochodów Toyoty ma posiadać pewną formę elektryfikacji. W planach jest także zelektryfikowany pickup.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama