Seat Ateca 2.0 TSI Excellence – SUV prawie do wszystkiego - motohigh.pl
Nasze social media

Testy samochodów

Seat Ateca 2.0 TSI Excellence – SUV prawie do wszystkiego

W teorii SUV-y to pojazdy kompletne. Rzeczywistość często okazuje się jednak inna. Testowany przez nas Seat Ateca udowodnił, że – z paroma wyjątkami – jest samochodem uniwersalnym.

Opublikowano

w dniu

Seat Ateca
Fot. Paweł Bartocha / Seat Ateca Xcellence

Już nieraz pisaliśmy o tym, że SUV-y i crossovery wcale nie są tak uniwersalne, jak się wydają. Wrzucanie ich do jednego worka byłoby jednak nie fair. Wraz z kolejnymi przetestowanymi SUV-ami zacząłem się przekonywać, dlaczego cieszą się one tak dużym zainteresowaniem. Potwierdził to już ostatnio testowany przez nas Nissan Qashqai, a jego rywal z koncernu Volkswagena tylko utrwalił pozytywne wrażenie o tego typu autach. Wcześniej Seat Ateca już gościł w naszej redakcji, jednak była to usportowiona wersja FR. 

Seat Ateca – Prezencja

Samochód zadebiutował w 2016 r. i był pierwszym SUV-em hiszpańskiej marki. Jest on pośrednim następcą kompaktowego minivana Altea. Już na pierwszy rzut oka widać, że auto przypomina trzecią generację Leona. Agresywne przednie światła i dynamiczna, choć nieco “pudełkowata” sylwetka mogą się podobać i zwiastują sportowy charakter Ateki. Samochód mierzy 4,36 m długości, jego rozstaw osi wynosi 2,64 m.

Testowana przez nas topowa wersja Excellence prezentowała się naprawdę ciekawie. Brązowy metaliczny lakier Magnetic Brown za 2792 zł z 19-calowymi dwukolorowymi felgami i chromowanymi listwami wokół szyb stanowił udane połączenie. Podwójna chromowana końcówka układu wydechowego wyglądała prawie jak w hot-hatchu  i zapewniała dosyć dobry dźwięk silnika.

Zaglądamy do środka

Kanciasta sylwetka Seata ma swoje plusy w postaci przestronnego wnętrza i obszernego i ustawnego bagażnika. Czuć, że inżynierowie hiszpańskiego producenta zrobili dobry użytek z platformy MQB. Ateca pomieści komplet pasażerów i ich bagaże, choć środkowemu pasażerowi może być ciasno ze względu na ograniczoną szerokość wnętrza. Poza tym tylną kanapę wyprofilowano z myślą o dwóch osobach, a siedzący na środkowym miejscu będzie “wpadał” na dwóch pozostałych niemal przy każdym pokonywanym zakręcie.

Seat Ateca - wnętrze

Seat Ateca Xcellence

Proste, kanciaste kształty nadwozia mają swoje odzwierciedlenie także we wnętrzu pojazdu. W kabinie kompaktowego SUV-a od Seata poczujemy się dobrze. Dobrze wykonany, ergonomiczny kokpit zwrócono w stronę kierowcy. Większość deski rozdzielczej wykonano z miękkiego tworzywa. Jedynie dolna część, tunel środowy oraz tylne drzwi wykonano z twardego, niezbyt estetycznego i trzeszczącego plastiku. Znajdujący się głównie na tunelu centralnym lakier fortepianowy również nie jest dobrym pomysłem, gdyż jest podatny na zarysowania i szybko się palcuje. Szkoda też, że schowków w drzwiach nie wyłożono miękkim materiałem (u konkurencji się to zdarza). Spasowanie również pozostawia nieco do życzenia, gdyż konsola trzeszczy pod naciskiem.

Świetna ergonomia

Pod względem ergonomii Ateca może być stawiany za wzór w klasie. Wszystkie funkcje czytelnie opisano, a przyciski pogrupowano w zasięgu ręki kierowcy. O systemie multimedialnym Seata z 8-calowym ekranem dotykowym pisaliśmy już nieraz. Krótko mówiąc, działa on szybko, płynnie i jest łatwy w obsłudze. Dobrym rozwiązaniem są także czytelne cyfrowe zegary za 1719 zł, dające sporo możliwości konfiguracji. Nocą potrafią jednak razić w oczy.

Wnętrze Seata Ateki jest również bardzo funkcjonalne. Wygodna pozycja do jazdy, dobrze wyprofilowane fotele i kierownica i ustawny bagażnik o pojemności 485 l z dużym otworem na narty i możliwością złożenia oparć za pomocą dźwigni w przestrzeni bagażowej. Przestrzeni nie brakuje również nad głowami pomimo obecności opcjonalnego otwieranego dachu panoramicznego. Przewidziano także osobne nawiewy dla pasażerów drugiego rzędu.

Na bogato – z drobnym wyjątkiem

Opisywany Seat Ateca wręcz “rozpieszczał” wyposażeniem. Poza wspomnianymi już cyfrowymi zegarami i systemem multimedialnym z nawigacją, funkcjami Android Auto i Apple CarPlay, itp., mieliśmy szereg systemów bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy, udany adaptacyjny tempomat, czujniki parkowania z przodu i z tyłu czy zestaw kamer 360 stopni, system Keyless czy elektrycznie otwieraną klapę bagażnika. Była też ładowarka indukcyjna oraz aż 4 wejścia USB. Mieszane odczucia zostawiła po sobie “skórzana” tapicerka. Z jednej strony była ona wygodna, ale w aucie za ponad 166 000 zł oczekiwalibyśmy czegoś więcej niż podatnej na zużycie ekoskóry.

Nie sposób pominąć także adaptacyjnego zawieszenia DCC z pięcioma trybami jazdy (Eco, Normal, Sport, Individual, Off-road i Snow), sterowanego za pomocą pokrętła na tunelu centralnym. Trochę szkoda, że zabrakło trybu Comfort, zważywszy na to, że nie była to usportowiona wersja FR. Ciekawym akcentem był hologram wyświetlany spod lusterek bocznych po otwarciu drzwi, przedstawiający sylwetkę modelu i napis ATECA. W kabinie po zmroku mieliśmy natomiast oświetlenie ambiente (tylko na przednich drzwiach).

Zwinny niczym… Seat Ateca

Najwięcej zalet Ateki przejawia się jednak podczas jazdy. Samochód jest bardzo zwinny, prowadzi się niczym hot Haich i chętnie łyka kolejne zakręty. Układ kierowniczy jest bezpośredni, hamulce porządne, a adaptacyjne zawieszenie i niskoprofilowe opony o profilu 40 sprawiają, że auto jedzie jak przyklejone. Niestety cierpi na tym komfort, choć jest on znośny.

Seat Ateca

Seat Ateca Xcellence

Duże brawa należą się układowi napędowemu Seata. Testowana Ateca korzysta z 2-litrowej jednostki benzynowej z turbodoładowaniem, rozwijającej 190 KM i aż 320 Nm, dostępnych w już od 1750 obr./min. W połączeniu ze sprawnym napędem 4×4 i 7-biegową przekładnią DSG zapewnia to ważącemu 1600 kg SUV-owi świetne osiągi. Auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,9 s i rozpędza się do 212 km/h. W praktyce samochód potrafi nieraz wcisnąć w fotel przy gwałtownym przyspieszaniu.

Skrzynia dwusprzęgłowa tym razem działała całkiem sprawnie i płynnie, choć zdarzały się jej szarpnięcia podczas ostrzejszej jazdy (wtedy lepiej sprawdza się tryb manualny lub obsługa za pomocą łopatek). Na co dzień przekładnia DSG sprawdza się bardzo dobrze. Do ideału brakuje jedynie niższego spalania. Obiecywane przez producenta średnie zużycie paliwa na poziomie 6,9 l/100 km brzmi jak bajka… i tak też jest – realnie Ateca zużywa między 9,5 a 10 l/100 km w cyklu mieszanym. Mimo wszystko nie jest to przesadnie dużo jak na osiągi i bryłę samochodu oraz fakt, że ma napęd 4×4 i skrzynię automatyczną. Oczywiście wykorzystanie potencjału silnika podnosi znacznie ten wynik – nawet do 17 l.

Seat Ateca – Podsumowanie

Seat Ateca 2,0 TSI Excellence jest jednym z najlepiej jeżdżących SUV-ów, jakie mieliśmy okazję testować. Świetne osiągi i prowadzenie w połączeniu z przestronną i praktyczną kabiną, wysokim prześwitem i napędem 4×4 sprawiają, że hiszpański SUV może wydawać się kompletnym samochodem. I faktycznie niewiele mu do tego brakuje. Gdyby nie momentami spory apetyt na paliwo a co za tym idzie – przeciętny zasięg – oraz wysoka cena, mielibyśmy do czynienia z niemal doskonałym autem. Mimo to musimy przyznać, że Seat Ateca jest naprawdę dopracowaną konstrukcją.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama