Nasze profile w mediach społecznościowych

Biznes

Silniki V8 przejdą do historii. Dyrektor Dodge’a nie pozostawia złudzeń

Dyrektor generalny Dodge’a nie pozostawia żadnych złudzeń. Twierdzi on, że klasyczne silniki V8, takie jak stosowane w Chargerze Hellcat, przejdą niebawem do historii a ich miejsce zajmą zelektryfikowane układy napędowe.

Opublikowano

w dniu

Dodge Challenger SRT Hellcat (silniki V8)
Fot. dodge.com / Dodge Challenger SRT Hellcat - silnik

Zapewne każdy pasjonat motoryzacji zna jakąś wielką amerykańską jednostkę V8. Można się nawet pokusić o stwierdzenie, że nie ma miłośnika samochodów, który nie znałby i nie lubiłby bulgotu V8-ki. Z mocarnych silników V8 słynie m.in. Dodge, oferujący topowe wersje Hellcat do swoich modeli, które korzystają z doładowanej kompresorem V8-ki o pojemności 6.2 litra i mocy przekraczającej 700 KM. Niestety dni wielkiego i krzepkiego V8 mogą się wkrótce zakończyć, sądząc po niedawnych komentarzach dyrektora generalnego Dodge’a, Tima Kuniskisa. Wynika z nich m.in., że silniki V8 stosowane w Hellcatach przejdą wkrótce do historii.

Silniki V8 z Dodge’a Hellcata przejdą do historii

W wywiadzie dla CNBC opublikowanym w zeszłym tygodniu Kuniskis powiedział, że dni jednostek V8 z doładowaniem, takich jak silniki V8 stosowane w Dodge’ach Hellcatach, są policzone. Dodał jednak, że dzięki elektryfikacji osiągi, jakie oferują owe spalinowe konstrukcje ulegną poprawie. Wystarczy bowiem spojrzeć na szalone liczby, które prezentuje najnowsza Tesla Model S Plaid+.

Dodge Challenger SRT Hellcat

Dodge Challenger SRT Hellcat

Silniki Hellcat jednak nie upadną, gdyż wymaga tego rynek. Pomimo ponad dekady rynkowego stażu, Challenger i Charger nadal cieszą się sporą popularnością. Co więcej, modele Hellcat osiągnęły “grubo ponad” 50 000 sprzedanych egzemplarzy w ciągu ostatnich 5 lat – twierdzi Kuniskis. Można się zatem domyślać, że po wycofaniu z oferty modeli Hellcat doładowane silniki V8 będą wciąż oferowane. Pojawią się one zapewne w ramach zapasów producenta do obecnie jeżdżących już aut.

ZOBACZ TAKŻE
Dodge Durango SRT Hellcat - najmocniejszy SUV na świecie

Za przyczynę ostatecznego zaniku silników V8 dyrektor generalny Dodge’a podał bowiem koszty przestrzegania przepisów dotyczących emisji spalin. Przykładem jest chociażby Dodge Durango SRT Hellcat, który już niebawem zostanie wycofany. Jego jednostka nie spełni bowiem nowych wymagań dotyczącyh emisji spalin na rok modelowy 2022.

Dodge Durango SRT Hellcat

Dodge Durango SRT Hellcat

Spory potencjał elektryfikacji

Kuniskis zaznaczył także, że elektryfikacja, która obejmuje zarówno hybrydy, jak i pojazdy elektryczne z akumulatorami, utrzyma marzenie o osiągach przy życiu i spodziewa się, że cena spadnie, gdy technologia ta stanie się bardziej powszechna. Dodał także, że Dodge pozostanie w centrum uwagi “amerykańskiego mięśnia”, będącego własnością nowego koncernu Stellantis.

Cały świat przejdzie w kierunku elektryfikacji. Cały świat się tam dostanie, a kiedy to nastąpi, cena tej technologii spadnie – powiedział. – Jestem bardzo podekscytowany przyszłością elektryczności, ponieważ myślę, że to właśnie pozwoli nam nie spaść z klifu – dodał.

Element wielkiego planu

Już kiedyś słyszeliśmy o pójściu Dodge’a w kierunku elektryfikacji. W 2019 roku dyrektor generalny FCA, Mike Manley, wspomniał o pomniejszonych silnikach wspomaganych elektryfikacją z funkcją ładowania w odniesieniu do następcy Challengera. Obecny prezes Stellantis, Carlos Tavares, również wspomniał, że wszystkie nowe modele, które koncern wprowadzi na rynek, będą miały jakąś formę elektryfikacji.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama