Nasze profile w mediach społecznościowych

Samochody

Lexus NX doczekał się następcy. Nowoczesny SUV z hybrydą plug-in

Popularny SUV Lexusa doczekał się następcy. Nowy Lexus NX jest znacznie nowocześniejszy, ma gruntownie zmienioną kabinę i bogatsze wyposażenie, a także modny napęd hybrydowy plug-in.

Opublikowano

w dniu

Nowy Lexus NX F Sport
Fot. lexus / Lexus NX F-Sport

Lexus NX jest jednym z najpopularniejszych modeli japońskiej marki. Zaprezentowana w 2014 roku pierwsza generacja znalazła już ponad 170 tysięcy klientów w samej Europie, a większość z nich po raz pierwszy wybrała samochód tej marki. Pokazany właśnie nowy Lexus NX ma szansę powtórzyć sukces poprzednika, a nawet podnieść jeszcze wyżej poprzeczkę. Jego wygląd, zarówno nadwozia jak i wnętrza, poznaliśmy już w lutym, gdy do sieci wyciekły fotografie japońskiego SUV-a. 

Nowy Lexus NX – z zewnątrz znajomy, w środku zupełnie nowy

Z zewnątrz nowy Lexus NX przeszedł raczej ewolucję w stosunku do poprzednika. Nic dziwnego, bowiem dotychczasowy NX wciąż wyglądał atrakcyjnie i całkiem nowocześnie. Samochód nawiązuje designem do pozostałych modeli marki, w tym najmniejszego crossovera UX czy “nowego” IS-a, którego jednak nie uświadczymy w Polsce. W porównaniu do poprzednika NX nieznacznie urósł. Mierzy on bowiem 4660 mm długości (o 20 mm więcej), 1865 mm szerokości oraz 1640 mm wysokości (więcej o 5 mm). Do 2690 mm wydłużył się także rozstaw osi (więcej o 30 mm). Japoński SUV bazuje na nowej platformie GA-K. Zdaniem producenta został on w aż 95% zmieniony względem poprzednika.

Nowy Lexus NX F-Sport

Największą zmianą wizualną w porównaniu do poprzednika jest zintegrowanie diodowych świateł do jazdy dziennej z reflektorami głównymi. Samochód zachował charakterystyczny, duży grill w kształcie klepsydry oraz przednie i tylne lampy z motywem litery L. Należy jednak zaznaczyć, że atrapa chłodnicy otrzymała teraz nowy wzór z pionowymi ornamentami. Wzorem IS-a nowy Lexus NX otrzymał tylne lampy połączone listwą świetlną, biegnącą tuż pod tylną szybą. Drapieżności tylnej części nadwozia dodają atrapy końcówek układu wydechowego oraz pionowe otwory wentylacyjne. Z tyłu pozbyto się klasycznego logo marki, zamiast którego pojawił się duży napis LEXUS.

Zamiast touchpada pełen dotyk i wielki ekran

Więcej zmian znajdziemy w kabinie japońskiego SUV-a. Zniknął krytykowany przez wielu panel dotykowy, a zamiast niego pojawił się większy ekran systemu infotainment, którego zorientowano na kierowcę (oczywiście dotykowy). Standardowo ma on 9,8 cala przekątnej, zaś na liście opcji znalazł się większy, aż 14-calowy wyświetlacz. Nie zabrakło rzecz jasna funkcji Android Auto oraz Apple CarPlay. Nowy system infotainment obejmuje m.in. nawigację satelitarną w chmurze z informacjami o ruchu w czasie rzeczywistym oraz funkcję obsługi głosowej Hey Lexus.

ZOBACZ TAKŻE
Nowy Lexus NX zdemaskowany. Czego można się po nim spodziewać?

Zniknął powszechnie krytykowany touchpad. Auto wyposażono też w zestaw wirtualnych zegarów (7 cali), nową kierownicę, bezprzewodową ładowarkę do smartfonów oraz opcjonalny wyświetlacz head-up (10 cali). Na szczęście zachowano fizyczne pokrętła do sterowania klimatyzacją i głośnością multimediów. Większością funkcji można sterować za pomocą przycisków na kierownicy.

Nowy Lexus NX

Standardem są teraz podgrzewane fotele, zaś opcjonalnie można wybrać także podgrzewaną tylną kanapę. Tapicerka występuje w kolorach czarnym, czarno-kremowym, Palomino oraz czerwonym. Opcje wykończenia obejmują drewno Black Open Pore i Black Prism z trójwymiarowym fraktalnym wzorem. Lexus NX otrzymał najnowszy pakiet systemów bezpieczeństwa Lexus Safety System+ 3.0. Zawiera on wszystkie dotychczas znane funkcje, wzbogacone o układ awaryjnego hamowania, system wykrywania pojazdów skręcających w lewo i pieszych, a także udoskonalony adaptacyjny tempomat.

Bogate wyposażenie i sportowy charakter dzięki pakietowi F Sport

Dostępny jest też pakiet F Sport, nadający autu więcej sportowego sznytu. Obejmuje on adaptacyjne zawieszenie, 20-calowe czarne felgi, zmodernizowane zderzaki o bardziej agresywnym wyglądzie czy błotniki w kolorze nadwozia. Zastosowano też sportowe fotele i inną kierownicę, a także czarno-czerwoną skórzaną tapicerkę w wykończeniem Dark Graphite Aluminium.

ZOBACZ TAKŻE
Lexus IS 500 F Sport Performance - japoński sedan znów z V8

W Polsce nowy Lexus NX będzie występował w dwóch wariantach hybrydowych. Pierwszym z nich jest dobrze znany układ z 2.5-litrowym silnikiem benzynowym. Nosi on teraz oznaczenie 350h (wcześniej 300h) i rozwija 242 KM zamiast dotychczasowych 218. Poprawiło to osiągi, gdyż przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi teraz 7,7 sekundy. Lexus twierdzi też, że poprawiony układ jest o 10% oszczędniejszy.

Lexus NX po raz pierwszy z hybrydą plug-in

Największą nowością jest jednak NX 450h+, wyposażony w 306-konną hybrydę plug-in rodem z Toyoty RAV4 Prime. Zapewnia ona sprint od 0 0 do 100 km/h w nieco ponad 6 sekund. Według producenta samochód z tym układem zużywa średnio 3 l/100 km i przejedzie na samym prądzie 63 km. Baterie mają 18,1 kWh pojemności. NX 450h+ standardowo posiada ładowarkę o mocy 3,3 kW. Ładowanie baterii zajmuje 4,5 godziny przy zasilaniu 240V. Opcjonalna ładowarka o mocy 6,6 kWh skraca ten czas do 2,5 godziny.

Lexus NX infotainment

Na koniec ciekawostka. Na innych rynkach, m.in. rosyjskim, Lexus przewidział NX-a także z benzynowymi jednostkami, w tym z wolnossącą 2.5 o mocy 199 KM oraz turbodoładowany 2.4 o mocy 278 KM. Oba silniki standardowo współpracują z 8-biegową przekładnią automatyczną i napędem na obie osie. W Unii Europejskiej nie będą one dostępne ze względu na rygorystyczne normy emisji spalin.

Ceny nowego Lexusa NX poznamy już w lipcu. Przedpremierowe pokazy japońskiego SUV-a odbędą się w sierpniu, zaś pierwsze egzemplarze trafią do klientów jesienią.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama



Reklama