Nasze profile w mediach społecznościowych

Samochody

Nissan Z Proto – zapowiedź następcy 370Z. Niestety nie dla Europy

Nissan Z Proto to koncept zapowiadający następcę modelu 370Z. Samochód czerpie garściami ze sportowych tradycji marki i widać to gołym okiem. Wszystko wskazuje na to, że auto niestety nie trafi do Europy.

Opublikowano

w dniu

Nissan Z Proto
Fot. nissan.com / Nissan Z Proto

Linia sportowych coupe Nissana potrzebuje obecnie odświeżenia. Obecny 370Z jest bardzo udaną, aczkolwiek dosyć leciwą konstrukcją – jest  bowiem w ofercie od 11 lat. Na szczęście następca pojawi się już niebawem a jego zapowiedzią jest zaprezentowany właśnie koncept Nissan Z Proto. 

Nissan Z Proto – w klimacie retro

Już na pierwszy rzut oka widać, że Nissan Z Proto czerpie garściami ze swoich sławnych poprzedników z serii Z. Przód z okrągłymi przednimi lampami w kształcie elipsy odwołuje się do protoplasty całej linii a więc Datsuna 240Z. Powiewem świeżości są ringi do jazdy dziennej. Do kultowego przodka z początku lat 7o-tych nawiązuje także maska z charakterystycznym przetłoczeniem. Smukła sylwetka nadwozia również jest nawiązaniem do 240Z. Całość prezentuje się naprawdę dobrze.

Nissan Z Proto

Pojawiły się też akcenty z innych członków rodziny Z. Potężny kwadratowy grill przypomina kształtem ten z 350Z, tyle że tam atrapa chłodnicy była wyraźnie mniejsza. Z kolei tylna część nadwozia z charakterystycznymi światłami stanowi odwołanie do 300ZX z lat 80-tych. Nissan Z Proto jest znacznie dłuższy od dotychczasowego coupe 370Z. Mierzy on bowiem 4,38 m długości – aż o 13 cm więcej niż model, który ma zastąpić. Praktycznie bez zmian pozostały natomiast szerokość i wysokość nadwozia – Z Proto jest raptem o 5 mm szerszy i tyle samo niższy od wspomnianej “370-tki”.

Połączenie tradycji z nowoczesnością

W kabinie również zastaniemy udany miks tradycji z nowoczesnością. Mamy sportowo stylizowaną kierownicę z logo Z ręczną skrzynię biegów z krótkim drążkiem czy klasyczną dźwignię hamulca ręcznego. Ciekawym smaczkiem nadającym wnętrzu klimatu jest także zestaw trzech analogowych zegarów nad konsolą środkową. Fanów współczesnych rozwiązań ucieszy z pewnością fakt, iż auto wyposażono w wirtualne zegary oraz dotykowy wyświetlacz systemów multimedialnego.

Nissan Z Proto

Do napędu następcy Nissana 370Z, który zapewne otrzyma nazwę 400Z, posłuży podwójnie doładowana jednostka V6 o pojemności 3 litrów. Znamy ją już z Infiniti. Rozwinie ona ponad 400 KM i blisko 475 Nm. W połączeniu z napędem na tylną oś i manualną przekładnią zwiastuje to świetną zabawę.

Dla Europy jest za mało “eko”

Niestety w Europie nie ma co liczyć na Nissana 400Z – zapewne dlatego, że firma nie ma w planach jakiejkolwiek elektryfikacji 3-litrowego silnika V6. Zgodnie z najnowszą strategią japoński producent na Starym Kontynencie skupi się bowiem na rozwijaniu napędów elektrycznych i crossoverów. Wielka szkoda, bowiem Nissan Z Proto zapowiada się naprawdę ciekawie a jego design w stylu retro i klasyczne rozwiązania mogą zjednać mu wielu fanów. Pozostanie tylko import pojazdu z USA.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama