Czego szukasz?

Samochody

900-konny Jeep Trackhawk w barwach Gulfa

Niemiecka firma tuningowa Geiger Cars wzięła na warsztat najmocniejszego Jeepa. Trackhawk otrzymał specjalne malowanie i zastrzyk mocy, dzięki czemu przekracza barierę 300 km/h.

Barwy producenta olejów Gulf są jednym z najsłynniejszych motywów w historii motorsportu. Kojarzą się m.in. z Fordem GT, Porsche 917 czy McLarenem M20 Can-am. Błękitne nadwozie z charakterystycznym pomarańczowym pasem biegnącym przez środek, sprawia, że nikt nie przejdzie obok tego auta obojętnie.

Niemiecki tuner Geigercars od ponad 40 lat specjalizuje się w tuningu modeli amerykańskich marek, np. Cadillaków, Chevroletów, Hummerów, Dodge’ów czy Fordów. Tym razem Niemcy wzięli się za Jeepa Grand Cherokee Trackhawk. Poza charakterystycznym malowaniem zafundowali oni sporemu SUV-owi dodatkowy zastrzyk mocy i kilka poprawek technicznych.

Coś więcej niż Trackhawk

Już standardowy Trackhawk rozwija 707 KM i 875 Nm. W wydaniu Geigera moc wzrosła do 900 KM, a maksymalny moment obrotowy aż do 1003 Nm. Samochód otrzymał wydajniejszy kompresor, a elementy silnika zmieniono na kute. Zastosowano także nowy przedni wlot powietrza. Seryjna wersja rozpędza się od 0 do 60 mp/h (96 km/h) w zaledwie 3,5 s i rozwija 290 km/h. W przypadku ztuningowanego Trackhawka prędkość maksymalna wzrosła do 312 km/h (mowa tu o 2,5-tonowym SUV-ie). Dla porównania Lamborghini Urus rozpędza się do 305 km/h.

Poza zmianami w silniku obniżono o 25 mm zawieszenie, zastosowano nowy układ wydechowy oraz 22-calowe felgi. Podrasowany Jeep kosztuje od 129 000 euro, czyli ok. 550 000 zł. Dla porównania standardowy Trackhawk kosztuje w Polsce 540 000 zł. Specjaliści z Geigercars wykonali kawał dobrej roboty, czyniąc z blisko 10-letniej konstrukcji obiekt westchnień.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama