Nasze social media

Samochody

Bentley Mulsanne przechodzi do historii wraz z kultowym V8 6.75

Brytyjska firma ogłosiła zakończenie produkcji swojego flagowego modelu Mulsanne. Wraz z nim do historii przechodzi znana od 60 lat jednostka V8 o pojemności 6,75 litra, uchodząca za ikonę brytyjskiej motoryzacji.

Opublikowano

w dniu

Bentley Mulsanne6.75 Edition by Mulliner
Fot. bentleymotors.com / Bentley Mulsanne 6.75 Edition by Mulliner

Bentley Mulsanne zadebiutował w 2009 r. jako następca dosyć leciwego już Arnage’a. Samochód otrzymał bardziej nowoczesny design, wciąż jednak utrzymany w typowej dla marki stylistyce retro oraz udoskonaloną jednostkę V8 o pojemności 6,75 l. Dzięki zastosowaniu dwóch turbosprężarek rozwijała ona 512 KM i aż 1020 Nm momentu obrotowego. Sprzężoną ją z 8-biegową automatyczną skrzynią biegów.

W 2014 roku zaprezentowano mocniejszą wersję Mulsanne Speed. Rozwija ona 537 KM i 1100 Nm. Pozwoliło to mierzącej ponad 5,5 m i ważącej ponad 2,5 tony limuzynie na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 4,9 s. Prędkość maksymalna wynosi 305 km/h.

Koniec pewnej epoki

Po 10 latach rynkowego stażu Bentley ogłosił zakończenie produkcji Mulsanne’a. Oznacza to, że swój żywot zakończy również słynna jednostka V8 o pojemności 6,75 litra, która jest montowana w samochodach brytyjskiego producenta nieprzerwanie od 60 lat! Konstrukcja zadebiutowała w 1959 r. w modelu S2 i początkowo miała 6,23 l pojemności. Co prawda, była ona kilkakrotnie przeprojektowywana, jednak jej podstawowe wymiary i zasady, które definiowały ten silnik przez dziesięciolecia, wciąż pozostają takie same.

Bentley Mulsanne 6.75 Edition by Mulliner

Fot. bentleymotors.com / Bentley Mulsanne 6.75 Edition by Mulliner

Aby godnie uczcić to wydarzenie, Bentley stworzył limitowaną wersję modelu Mulsanne 6.75 Edition by Mulliner. Producent zadbał o wyjątkowość tej odmiany poprzez m.in. specjalne wykończenie niektórych elementów. Przykładowo pod maską znalazły się czarny kolektor zamiast srebrnego oraz tabliczka znamionowa z podpisem samego prezesa – Adriana Hallmarka.

W kabinie pojawią się cztery kolory pikowanej skóry do wyboru: Imperial Blue, Beluga, Fireglow oraz Newmarket Ten. Konsola środkowa wraz z tylną zostaną wykończone srebrną okleiną. We wnętrzu znajdą się też aluminiowe wstawki Dark Engine Spin, a do przedniej konsoli zostanie przymocowana unikalna tablica pamiątkowa z motywem edycji 6.75.

Bentley Mulsanne 6.75 Edition by Mulliner

Fot. bentleymotors.com / Bentley Mulsanne 6.75 Edition by Mulliner

Bentley Mulsanne 6.75 Edition by Mulliner – pożegnanie z klasą

Powstanie 30 egzemplarzy wersji Mulsanne 6.75 Edition by Mulliner. Ostatnie egzemplarze wyjadą z fabryki wiosną bieżącego roku. Miejsce Mulsanne’a w ofercie marki zajmie nowy Flying Spur, którego premiera odbyła się w 2019 roku. Jest on napędzany podwójnie doładowaną jednostką W12 o pojemności 6 litrów i mocy 612 KM.

Bentley Mulsanne 6.75 Edition by Mulliner

Fot. bentleymotors.com / Bentley Mulsanne 6.75 Edition by Mulliner

Docelowo filar oferty stanowić mają mniejsze silniki wspomagane układami hybrydowymi. Cóż, ekologia nie oszczędza nawet największych arystokratów. Wraz z zakończeniem produkcji Mulsanne’a kończy się pewna epoka w motoryzacji.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama