Nasze profile w mediach społecznościowych

Off-road

Subaru Outback Wilderness Edition – kombi dla pasjonatów off-roadu

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami japońska marka przedstawiła najbardziej ekstremalny wariant swojego flagowego modelu. Nie chodzi tu wcale o WRX, lecz o kombi Outback Wilderness, czyli wersję podrasowaną pod kątem off-roadu.

Opublikowano

w dniu

Subaru Outback Wilderness Edition
Fot. subaru.com / Subaru Outback Wilderness

Już standardowy Outback potrafi w terenie znacznie więcej niż konkurencja. Japończycy poszli jednak o krok dalej i stworzyli specjalną wersję, która imponuje możliwościami terenowymi (oczywiście jak na kombi). Nazwali ją Subaru Outback Wilderness, gdzie ostatni człon nazwy oznacza w dosłownym tłumaczeniu dzicz albo też odludzie. Jest to zatem odmiana stworzona do zapędzania się w dziki, nieuczęszczany przez większość aut teren. Zmian jest naprawdę sporo i na pierwszy rzut oka można wręcz nie rozpoznać, iż wciąż mamy do czynienia z kombi klasy średniej.

Subaru Outback Wilderness Edition – terenowa dzikość

Już zwykły Outback ma podniesiony prześwit, opcjonalną jednostkę 2.4 z turbodoładowaniem oraz inteligentną funkcję terenową o nazwie X-Mode. Pozwala ona na wybór parametrów pracy stałego napędu 4×4 w zależności od rodzaju terenu, po którym się poruszamy. Subaru Outback Wilderness Edition dodaje do tego szereg ekskluzywnych funkcji terenowych, których nie ma w żadnym innym modelu tej marki. Firma twierdzi, że wzmocniła zawieszenie swojego kombi. Zachowała też dwufunkcyjny tryb X z wersji Onyx XT, oferujący tryby Snow/Dirt oraz Deep Snow/Mud.

Subaru Outback Wilderness Edition

Subaru Outback Wilderness Edition otrzymało jeszcze wyższy prześwit, wynoszący aż 24 cm (to o 1,8 cm więcej niż w bazowym Outbacku). Poprawiło to zatem parametry terenowe japońskiego kombi. Kąt natarcia wynosi teraz 20 stopni, rampowy 21,2 stopnia, a zejścia 23,6 stopnia. Dodano także kilka elementów nadających nadwoziu bardziej bojowy wygląd, choć można też odnieść wrażenie, że jest on nieco „przekombinowany” i odbiera temu eleganckiemu kombi nieco aparycji. Z drugiej strony zaś Wilderness przypomina teraz w większym stopniu terenówkę.

Szereg bojowych dodatków

Pojawiły się nowe zderzaki z przodu i z tyłu z plastikowymi nakładkami, które znajdziemy też na progach i nadkolach. Zastosowano również osłonę podwozia oraz terenowe opony Yokohama Geolandar z 17-calowymi czarnymi felgami. Samochód wyróżnia także emblemat z napisem Wilderness, który znajdziemy także w kabinie. Auto otrzyma ekskluzywny lakier Geyser Blue, inspirowany rajdowym dziedzictwem marki.

ZOBACZ TAKŻE
Subaru Outback w końcu trafi do Europy. Będzie sprzedażowym hitem?

Kilka subtelnych dodatków znajdziemy także w kabinie Outbacka Wilderness Edition. Są nimi czarna sztuczna skóra StarTex na siedzeniach czy unikalne kontrastowe szwy w kolorze miedzi. Wnętrze ożywiają także kierownica, dźwignia zmiany biegów oraz panele drzwi z akcentami w kolorze anodyzowanej miedzi. Pozostał ten sam 11,6-calowy ekran dotykowy systemu infotainment oraz pakiet systemów bezpieczeństwa EyeSight.

Subaru Outback Wilderness Edition

Pod maską drzemie ta sama 2.4-litrowa jednostka B4 z turbodoładowaniem, rozwijająca 264 KM oraz 376 Nm. Moc trafia na obie osie za pośrednictwem bezstopniowej przekładni CVT. Subaru twierdzi jednak, że zmieniło przełożenie przekładni głównej, zwiększając je z 4,11:1 do 4,44:1. Ma to zaowocować przenoszeniem na koła wyższego momentu obrotowego.

Kombi, które zawstydzi większość SUV-ów

Subaru nie podało jeszcze ceny odmiany Wilderness Edition. Samochód trafi na rynek amerykański jeszcze w tym roku. Nie wiadomo, czy auto trafi też do Europy, choć raczej nie ma co na to liczyć. Z drugiej strony pamiętajmy, że do oferty na Starym Kontynencie powraca właśnie standardowy Outback. 

4.9/5 (liczba głosów: 12)
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama