Connect with us

Czego szukasz?

Samochody

Wiemy jak wygląda Jeep Compass po liftingu. Zupełnie nowa kabina

W sieci pojawiły się zdjęcia odswieżonej wersji amerykańskiego SUV-a. Jeep Compass po liftingu mało zmienił się na zewnątrz, za to jego kabina to zupełna nowość. Co prawda, dane te dotyczą wersji na rynek chiński, jednak analogicznych zmian można oczekiwać także w europejskiej odmianie.

Jeep Compass po liftingu

Obecny Jeep Compass zadebiutował w 2016 roku i oznaczał nową jakość w porównaniu do dość siermiężnego poprzednika. Przy okazji jest też jednym z bestsellerów amerykańskiej marki w Europie. Po 4 latach przyszedł czas na zmiany. Z ujawnionych zdjęć wynika, że nadwozie pojazdu przeszło typową dla liftingu kosmetykę. Można natomiast liczyć na znacznie ciekawsze, zupełnie nowe dla marki wnętrze. Co prawda, fotografie dotyczą wersji na rynek chiński, jednak podejrzewamy, że podobne zmiany otrzyma europejski Jeep Compass po liftingu. 

Jeep Compass po liftingu – wreszcie nowoczesna kabina

Wśród zmian zewnętrznych warto wspomnieć o przeprojektowanej atrapie chłodnicy z typowym dla marki układem 7 żebrowych wlotów, nowym zderzaku z innymi lampami przeciwmgielnymi oraz węższych reflektorach, które wyposażono w technologię LED ze światłami do jazdy dziennej. Zastosowano też nowe wzory felg a tylne lampy mają zmienioną grafikę… I to by było w zasadzie na tyle, jeśli chodzi o nadwozie.

Jeep Compass po liftingu

Tym, czym w szczególności wyróżnia się Jeep Compass po liftingu, jest całkowicie nowe wnętrze, które wygląda znacznie nowocześniej niż do tej pory. Deska rozdzielcza zmieniła się nie do poznania – wieńczy ją teraz wolnostojący dotykowy ekran systemu info-tainment o przekątnej 10,1 cala. Nawiewy są znacznie mniejsze, mają inny kształt oraz inaczej je umieszczono. Przed kierowcą znajduje się 10,25-calowy zestaw wirtualnych zegarów. Zmienił się również panel klimatyzacji, który na szczęście zachował fizyczne przyciski.

ZOBACZ TAKŻE
Renegade 4xe i Compass 4xe - pierwsze hybrydy Jeepa

Nowe wnętrze – nowa jakość

Nowa jest również kierownica z odświeżonym logo producenta. Poprawiono również wykończenie – poczucie estetyki zwiększają dodatkowo panele ze szczotkowanego aluminium oraz biegnący przez środkową część deski rozdzielczej pas obity skórą. Górna część kokpitu również otrzymała przeszycia. Teraz można wreszcie powiedzieć, że kabina amerykańskiego SUV-a wygląda adekwatnie do obowiązujących trendów.

W gamie jednostek napędowych nie powinniśmy się spodziewać większych zmian, zwłaszcza, iż dopiero co uzupełniono ją o wariant hybrydowy plug-in. Oznacza to, że Jeep Compass po liftingu wciąż będzie dostępny z turbodoładowaną jednostką benzynową 1.3 oraz 9-biegową przekładnią automatyczną a także z 2-litrowymi dieslami. 

ZOBACZ TAKŻE
Jeep Grand Wagoneer - zapowiedź wielkiego powrotu flagowego SUV-a

Jeszcze trochę musimy poczekać

Na europejską wersję Compassa trzeba będzie jeszcze poczekać – spodziewamy się, że pojawi się on nie wcześniej niż w drugiej połowie 2021 roku. Wtedy też poznamy więcej szczegółów na temat auta. Spodziewamy się również, że podobnie zaprojektowane wnętrze otrzyma zapowiadany na przyszły rok następca Jeepa Grand Cherokee.

Oceń nasz artykuł!
+ posts

Zastępca redaktora naczelnego, wcześniej współzałożyciel power-car.pl. Student IV roku Dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Motoryzacja jest jego pasją od najmłodszych lat. Jest wielkim miłośnikiem amerykańskiej motoryzacji, a w szczególności muscle carów i wielkich SUV-ów. W samochodach najbardziej ceni niczym nieskrępowaną przyjemność z jazdy oraz piękne brzmienie silników, zwłaszcza V8.

\
Reklama