Connect with us

Czego szukasz?

Samochody

Samochody „zombie” 2020. Dawno nieprodukowane a wciąż sprzedawane

Początek roku wiąże się z ogłaszaniem przez producentów samochodów wyników sprzedaży za minione 12 miesięcy. W opublikowanych raportach można natknąć się na tzw. samochody „zombie”, czyli modele nieprodukowane od kilku lat, które dopiero w ubiegłym roku znalazły swoich nabywców. Wybraliśmy kilka najciekawszych przykładów z rynku amerykańskiego.

Dodge Viper ACR (samochody "zombie")

Nieraz można usłyszeć dość zaskakujące historie o tym, że jakiś nieoferowany od długiego czasu model dopiero znalazł jako nowy swojego nabywcę. Początek roku zawsze obfituje w przykłady takich aut a niektóre z nich potrafią naprawdę zaskoczyć. Wybraliśmy kilka najciekawszych naszym zdaniem przykładów takich pojazdów z rynku amerykańskiego. Zwykle takie samochody „zombie” zalegają w magazynach lub na parkingach u wybranych dealerów i dopiero kilka lat po zakończeniu ich produkcji, kiedy już wydawać by się mogło, że każdy o nich zapomni, znajdują swoich nabywców. 

Samochody „zombie” – nie wszyscy o nich zapomnieli

Można je określić jako samochody „zombie”, gdyż ich istnienie wydaje się niekiedy niewiarygodne, lecz zakup takich modeli może mieć sens… Zwłaszcza, gdy mowa o supersamochodach lub jakiś wyjątkowych modelach, które mogą mieć zadatki na przyszłego klasyka. Oczywiście po kilku latach, bo tyle zwykle mają takie auta, trzeba się liczyć z wymianą płynów eksploatacyjnych, gdyż mimo zerowego przebiegu starzeją się one i tracą swoje pierwotne właściwości.

ZOBACZ TAKŻE
Chrysler zniknie z rynku? Może być pierwszą ofiarą fuzji PSA z FCA

Mercedes SLS AMG

Mercedes-Benz opublikował swój raport sprzedaży za 2020 rok dla rynku amerykańskiego. Stanowi on jedną z największych niespodzianek. Wynika z niego bowiem, że niemiecki producent sprzedał w ubiegłym roku dwa egzemplarze nieprodukowanego od 6 lat modelu SLS AMG. Ten napędzany wolnossącą jednostką V12 o pojemności 6.3 litra supersamochód był spadkobiercą legendarnego 300 SL Gullwinga i jednocześnie następcą modelu SLR McLaren.

Mercedes SLS AMG

Podobnie jak protoplasta, także SLS otrzymał unoszone do góry drzwi. Samochód zadebiutował w 2009 roku i był w ofercie marki do 2014 roku, kiedy to zastąpił go model AMG GT. Warto też dodać, że ostatni raz Mercedes dostarczył SLSa AMG w 2016 roku i musiały minąć aż 4 lata, by kolejne egzemplarze znalazły nabywców. Jeśli tylko zostaną zachowane w należytym stanie, samochody te szybko staną się klasykami.

Dodge Viper 

Trzecia i jak dotąd ostatnia generacja amerykańskiego supersamochodu produkowana była w latach 2012-2017. „Żmija” posiadała największy silnik w seryjnie produkowanym samochodzie – jej wolnossące 640-konne V10 miało aż 8,4 litra pojemności. Dzięki wykorzystaniu włókna węglowego masa własna oscylowała w granicach 1500 kg. Z racji na obecność paliwożernej jednostki produkcję auta zakończono już po 5 latach. Ostatni egzemplarz zjechał z taśm fabryki w Conner Aveue Assembly Plant w Detroit w sierpniu 2017 roku. 

Dodge SRT Viper TA

Okazuje się jednak, że dealerzy wciąż mają niesprzedane zapasy. Dodge sprzedał 19 egzemplarzy w 2018 roku, pięć w 2019 oraz cztery w 2020 roku. Co ciekawe, dwie spośród czterech sztuk sprzedano w trzecim a pozostałe dwie dopiero w czwartym kwartale 2020 r. Warto zaznaczyć, że produkcja zakończyła się przecież przeszło 3 lata temu. Co z następcą Vipera? Co jakiś czas pojawiają się informacje, jakoby miałby się on pojawić w najbliższych latach, jednak zamiast wolnossącej V10-tki dostanie zapewne mniejsze V8 biturbo.

ZOBACZ TAKŻE
Dodge Durango SRT Hellcat - najmocniejszy SUV na świecie

Dodge Dart

Zaprezentowany na początku 2012 roku Dodge Dart był pierwszym modelem Dodge’a opracowanym po fuzji koncernów Fiat i Chrysler. Kompaktowego sedana oparto na platformie Alfy Romeo Giulietty, z którą zresztą dzielił część silników. Agresywna stylistyka przodu i tylny pas świetlny w stylu większego Chargera mogły się podobać, jednak mimo to samochód nie cieszył się dużą popularnością. Warto wspomnieć, że Dart był następcą oferowanego także w Europie Dodge’a Calibera. Z racji na nową politykę koncernu FCA i cięcia budżetowe produkcję Darta zakończono we wrześniu 2016 roku.

Dodge Dart (samochody "zombie")

Co ciekawe, następcę przewidziano tylko na rynek meksykański i jest nim Dodge Neon, będący tak naprawdę pochodną Fiata Tipo. W 2020 roku sprzedano 7 egzemplarzy Darta.

Chrysler 200

Również pochodzący z tego samego koncernu Chrysler sprzedał w ubiegłym roku 9 egzemplarzy swojego sedana klasy średniej. Model 200 II generacji zadebiutował na początku 2014 roku a już w grudniu 2016 roku zaprzestano jego produkcji z uwagi na cięcia budżetowe w koncernie. Od tamtej pory fabryka w Michigan musiała dostosować linie produkcyjne do wytwarzania następcy Voyagera, czyli modelu Pacifica. Co ciekawe, jeszcze rok temu Chrysler 200 znalazł 48 nabywców.

Chrysler 200

Honda CR-Z

Ostatnia na naszej liście jest Honda CR-Z. W ubiegłym roku sprzedano jeden egzemplarz tego pojazdu… w 4 lata po zakończeniu produkcji. W latach 2010-2014 spadkobiercę kultowego CRXa oferowano także w Europie. Na rynku amerykańskim hybrydowa Honda przetrwała do 2016 roku, kiedy to zaprzestano jej produkcji z powodu słabych wyników sprzedaży. Honda CR-Z nawiązuje do swojego kultowego przodka stylistyką, jednak pod względem zastosowanego napędu jest znacznie nowocześniejsza…  Nie ma jednak tyle pazura.

Honda CR-Z

Jej hybrydowy napęd rozwija bowiem 124 KM i 174 Nm (po liftingu w 2012 r. 137 KM i 190 Nm) i bazuje na 1.5-litrowej jednostce VTEC. Auto waży przy tym nieco ponad 1200 kg. Ciekawi nas tylko kondycja układu napędowego, gdyż długi postój nie wpływa zbyt dobrze na kondycję akumulatorów.

5/5 (liczba głosów: 3)
+ posts

Zastępca redaktora naczelnego, wcześniej współzałożyciel power-car.pl. Student IV roku Dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Motoryzacja jest jego pasją od najmłodszych lat. Jest wielkim miłośnikiem amerykańskiej motoryzacji, a w szczególności muscle carów i wielkich SUV-ów. W samochodach najbardziej ceni niczym nieskrępowaną przyjemność z jazdy oraz piękne brzmienie silników, zwłaszcza V8.

\
Reklama